<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825</id><updated>2012-01-04T20:34:36.701+01:00</updated><category term='deser Lisaline'/><category term='odżywianie'/><category term='chlebek cebulowy'/><category term='refleksje'/><category term='cukinia zapiekana Dukan'/><category term='sałatka brokułowa'/><category term='dukanowa tarta cynamonowa'/><category term='omlet z piekarnika z pieczarkami i pomidorem'/><category term='tosty'/><category term='przepisy kulinarne'/><category term='tosty francuskie'/><category term='tymiankowy kurczak z warzywami i kaszą'/><category term='placuszki z cukinii i kalarepki'/><category term='odchudzanie'/><category term='dukanowa pizza'/><category term='leczo Dukan'/><category term='owsianka Dukanowa'/><category term='naleśniki otrębowe'/><category term='babeczki marchewkowe dukan'/><category term='kotleciki wołowe'/><category term='sos jogurtowy'/><category term='wrap po chłopsku'/><category term='kurczak w cieście'/><category term='ciasteczka korzenne z pomarańczową nutą'/><category term='dukanopizza'/><category term='serowe kluski kładzione'/><category term='Dukan zupa'/><category term='koktajl wiśniowy z otrębami'/><category term='ryba opiekana'/><category term='ciasteczka Dukan'/><category term='muffiny'/><category term='warzywa w cieście'/><category term='panga pieczona'/><category term='bigburger z kalafiorowym puree'/><category term='muffiny sernikowe z cynamonem'/><category term='kotleciki cielęce'/><category term='zapiekanka z kurczakiem bakłażanem i jajkiem'/><category term='placki kukurydziane z szynką'/><category term='dieta Dukana'/><category term='makaron jajeczny'/><category term='sałatka z łososiem'/><category term='kulki mięsne Dukan'/><category term='zimowa owsianka'/><category term='sałatka z tortillą i kurczakiem'/><category term='cytrynowe miniserniczki'/><category term='naleśniki Dukanowe'/><category term='ciasteczka czekoladowe z otrębami'/><category term='de-serek cytrynowo-pomarańczowy'/><category term='kotleciki z curry'/><category term='bułeczki Dukanowe'/><category term='mus czekoladowy Dukan'/><category term='tarta z tuńczykiem'/><category term='czosnkowy kurczak'/><category term='gulasz z indyka'/><category term='kotleciki z płatkami owsianymi'/><category term='papryka faszerowana'/><category term='placki z tuńczykiem Dukan'/><category term='ciasteczka korzenne'/><category term='dorsz pieczony z pietruszką i czosnkiem'/><category term='owsianka z jabłkami i słonecznikiem'/><category term='placki'/><category term='ciasto Dukan'/><category term='gołąbki Dukan'/><category term='sernik Dukan'/><category term='sałatka z chipsami'/><category term='zupa koperkowa z klopsikami'/><category term='drożdżówki Dukan'/><category term='zupa brokułowa'/><category term='panierowany nadziewany kurczak'/><category term='makaron Dukanowy'/><category term='blok czekoladowy Dukan'/><category term='makaronowe paseczki z sosem mięsno-pomidorowym'/><category term='wołowina smażona z pieczarkami i cukinią'/><category term='piernik'/><category term='otrębowe drożdżówki z serem'/><category term='kurczak w białym sosie'/><category term='muffiny z szynką'/><category term='pieczeń z majerankiem'/><category term='otrębuski kokosowe z cynamonem'/><category term='krem czekoladowy'/><category term='koktajl kakaowy z bananem i nektarynką'/><category term='curry z łososia'/><category term='kurczak w jasnym sosie'/><category term='caprese'/><category term='deser waniliowy Dukan'/><category term='biszkopt otrębowy'/><category term='lassi różano-cytrynowe'/><category term='babka budyniowa Dukan'/><category term='krem kakaowy z galaretką'/><category term='ciekawostki'/><category term='makaron kukurydziany'/><category term='miniroladki z kurczaka z serem'/><category term='ciasto cappuccino Dukan'/><category term='bułeczka otrębowa'/><category term='kanapki'/><category term='sos beszamelowy Dukan'/><category term='bułeczka cynamonowa z czekoladą'/><category term='kulki mięsne'/><category term='biszkopt cytrynowy Dukan'/><category term='ryba z pieca'/><category term='placki z jabłkami'/><category term='zawijańce z kurczaka'/><category term='test Dukana'/><category term='gulasz drobiowy'/><category term='kebab szejka'/><category term='hamburger Dukan'/><category term='sernik cynamonowy'/><category term='pieczywo Dukanowe'/><category term='ryba w sosie makhanwala'/><category term='budyń migdałowo-cynamonowy'/><category term='placki kukurydziane Dukan'/><category term='placki warzywne'/><category term='makaron z kurczakiem Dukan'/><category term='tarta z kurczakiem'/><category term='ciasto kawowe Dukan'/><category term='pomidorowa z gwiazdkami'/><category term='ryż z mięsem'/><category term='ciasteczka otrębowe'/><category term='nadziewane sakiewki z szynki'/><category term='zupa-krem z cukinii i marchewki'/><category term='sernik'/><category term='pomidorowa z makaronowymi gwiazdkami'/><category term='zapiekanka drożdżowa z mięsem mielonym cebulą i pomidorami'/><category term='łosoś w folii'/><category term='kurczak Dukan'/><category term='słodycze Dukan'/><category term='ciastka Dukan'/><category term='konkurs'/><category term='meduzki'/><category term='placuszki z fasolką Dukan'/><category term='sernikobrownies z cytrusową nutą'/><category term='roladki z kurczaka'/><category term='domowa wędlina'/><category term='dukanowa tarta'/><category term='klopsiki Dukan'/><category term='pulpeciki Dukan'/><category term='placki otrębowe'/><category term='masło orzechowe'/><category term='pieczarki faszerowane w sosie pomidorowym'/><category term='sos ze świeżych pomidorów'/><category term='pasta jajeczna'/><category term='omlet'/><category term='klopsiki'/><category term='mus kawowy'/><category term='pianka Dukan'/><category term='warzywami i masłem orzechowym'/><category term='waniliowe placuszki'/><category term='deser Dukan'/><category term='nadziewane pieczarki'/><category term='czekoladowo-rumowe serduszka'/><category term='Queen'/><category term='makaron z pieczoną papryką tuńczykiem i serem'/><category term='one lovely blog award'/><category term='pianka kawowo-kakaowa'/><category term='deser'/><category term='galaretka Dukan'/><category term='fajitas'/><category term='omlet serowy z kiełbaską drobiową'/><category term='dietetyczne słodycze'/><category term='staropolska zupa cebulowa'/><category term='zapiekanka chińska'/><category term='śniadanie'/><category term='wiosenne chili'/><category term='placki z tuńczykiem i cebulką'/><category term='placek sernikowo-pomarańczowy z cynamonem'/><category term='panga pieczona z cebulą i dipem z musztardą Dijon'/><category term='chleb Dukana'/><category term='odwrócone tiramisu'/><category term='tarta'/><category term='makaron z woka z warzywami i mozarellą'/><category term='deser bananowy z masłem orzechowym'/><category term='tiramisu'/><category term='naleśnik po włosku'/><category term='Dukan Donuts'/><category term='wędlina'/><category term='3. faza'/><category term='krem waniliowy'/><category term='owsianka z przyprawami'/><category term='czerwony kurczak'/><category term='zapiekanka drożdżowa'/><category term='wypieki'/><category term='sałatka'/><category term='klops z jajkiem Dukan'/><category term='cynamonowe drożdżówki z serem'/><category term='owsianka'/><category term='otrębowe placki z jabłkami'/><category term='spaghetti z pieczonymi warzywami i serem bałkańskim'/><category term='smaki'/><category term='kurczak w warzywnym curry'/><category term='kurczak curry'/><category term='babeczki budyniowe'/><category term='smakowity chlebek z ziołami'/><category term='knedle z wiśniami Dukan'/><category term='koktajl owocowy'/><category term='lubię'/><category term='cukinia zapiekana'/><category term='muffiny Dukan'/><category term='mus czekoladowy'/><category term='pieczeń z indyka w sosie cebulowym'/><category term='serowe kluski'/><category term='kakaowe placuszki z cynamonem'/><category term='babeczki Dukan'/><category term='zupa cebulowa'/><category term='biszkopt dukanowy'/><category term='faza naprzemienna'/><category term='tosty z pastą jajeczną'/><category term='akcja kulinarna'/><category term='tosty Dukan'/><category term='dip ogórkowo-czosnkowy'/><category term='trufle'/><category term='pomidorowa z makaronem'/><category term='zapiekanka z kapusty pekińskiej pod serową pierzynką'/><category term='gnocchi w sosie z tuńczykiem'/><category term='klopsiki zapiekane pod beszamelem'/><category term='cynamonki'/><category term='ryba zapiekana w sosie serowym'/><category term='kakaowe ciastka z kremem waniliowym'/><category term='zapiekanka Dukan'/><category term='naleśniki cynamonowe z kremem czekoladowym'/><category term='makaron Dukan'/><category term='zupa z dwóch cebul z kurczakiem'/><category term='pralinki'/><category term='kurczak w sosie szpinakowym'/><category term='ciasto czekoladowe Dukan'/><category term='babka budyniowa'/><category term='gulasz indyczy z pieczarkami i miksem sałat'/><category term='kebab w cieście'/><category term='budyń Dukanowy'/><category term='Sophie Dahl'/><category term='kakaowo-kawowe ciasteczka w mlecznej polewie'/><category term='paprykowy kurczak w serowym cieście'/><category term='ryba w cieście'/><category term='deser czekoladowy Dukan'/><category term='ciastka cynamonowe'/><category term='gulasz Dukan'/><category term='zima z Dukanem'/><category term='pieczeń rzymska z jajkiem Dukan'/><category term='pizza dukana z tuńczykiem i warzywami'/><category term='pikantne curry'/><category term='cebulowy kurczak w cieście'/><category term='serowe przekąski z pieca'/><category term='placuszki z fasolką'/><category term='Dukanowe muffiny'/><category term='muffiny kokosowe'/><category term='ciastka otrębowe'/><category term='kanapka'/><category term='rybne curry'/><category term='turlaczkowe kotleciki cielęce'/><category term='curry warzywne z kurczakiem'/><category term='wędlina z drobiu'/><category term='ryba'/><category term='naleśniki Dukanowe z mięsem'/><category term='szybka zapiekanka z szynką'/><category term='placki curry z kurczakiem i tymiankiem'/><category term='zapiekanka'/><category term='dieta'/><category term='deser czekoladowy'/><category term='Dukanowe pierogi leniwe'/><category term='babeczki marchewkowe'/><category term='gołąbki siekane z sosem pomidorowym'/><category term='rumiane pulpeciki z grzybami i pietruszką'/><category term='pralinki Dukan'/><category term='placki serowo-otrębowe z łososiem i pomidorkiem koktailowym'/><category term='kurczak po tajsku Dukan'/><category term='rozwiązanie konkursu'/><category term='kebab w cieście Dukan'/><category term='wielkanoc'/><category term='czekoladki Dukan'/><category term='pikantne placki z tuńczykiem'/><category term='ciasteczka kokosowe z cynamonem Dukan'/><category term='krem twarożkowy migdałowo-kawowy'/><category term='kluski kładzione'/><category term='racuchy serowe'/><category term='kremowy sernik'/><category term='kieszonki drobiowe z pieczarkami'/><category term='chleb cebulowy'/><category term='zabawa'/><category term='muffiny otrębowe'/><category term='trufelki'/><category term='naleśniki'/><category term='danie obiadowe'/><category term='sos jogurtowy musztardowo-pomarańczowy z estragonem'/><category term='zupa-krem z brokułów'/><category term='sernikobrownies Dukan'/><category term='pączki z dziurką Dukan'/><category term='ciasteczka kakaowo-kawowe Dukan'/><category term='serowe pączki Dukan'/><category term='faza uderzeniowa'/><category term='placki serowo-otrębowe'/><category term='jajka z łososiem w kokilkach'/><category term='łosoś w sosie czosnkowo-musztardowym'/><category term='suflet z kurczaka'/><category term='kawowe cupcakes'/><category term='serek z otrębami i jabłkiem'/><category term='placki z drobiowym gulaszem'/><category term='kurczak z otrębami'/><category term='gulasz wołowo-drobiowy'/><category term='kasza gryczana z grzybami'/><category term='domowy burger'/><category term='suflet z kurczaka Dukan'/><category term='chipsy z szynki'/><category term='placek'/><category term='pierogi leniwe'/><category term='placki Dukanowe'/><category term='Dukan a antykoncepcja'/><category term='ryba zapiekana Dukan'/><category term='4. faza'/><category term='Dukanowy chlebek'/><category term='krem twarożkowy'/><category term='przekładaniec kawowo-piernikowy'/><category term='kurczak po tajsku'/><category term='Dukanowy piernik'/><category term='zupa kalafiorowa'/><category term='czekoladki w łatki'/><category term='leczo z parówkami'/><category term='parówki w cieście'/><category term='puszysta tarta curry z tuńczykiem i porem'/><category term='ciasto cappuccino'/><category term='tarta cynamonowa z budyniem czekoladowym'/><category term='cynamonowe knedle z wiśniami'/><category term='pstrąg pieczony w folii'/><category term='wołowina na ostro z papryką i sosem pomidorowym'/><category term='desery'/><category term='ryba pod pierzynką serowo-koperkową'/><category term='sos musztardowo-pomarańczowy'/><category term='burger Dukan'/><category term='mus kawowy Dukan'/><category term='warzywa zapiekane w sosie serowym'/><category term='dieta proteinowa'/><title type='text'>Ciao ciało</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>185</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3871149810823986100</id><published>2012-01-02T12:47:00.005+01:00</published><updated>2012-01-03T08:44:54.531+01:00</updated><title type='text'>Noworoczne powitania i pożegnania</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Witajcie w Nowym Roku! Jak się macie? Przejedzeni czy trzymaliście się dzielnie w czasie świąteczno-sylwestrowym, nie dopuszczając do obżarstwa i wagowego szoku? :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Chcę Wam wszystkim życzyć, aby rok 2012 był lepszy od poprzedniego. Jedyneczkę żeśmy wymazali i czas zacząć coś nowego. Spełnienia marzeń Wam życzę, realizacji celów, pokonywania przeszkód. Jeśli jesteście na diecie - niech przyniesie efekty i nie niszczy zdrowia. Jeśli planujecie dietę - powodzenia! Przed wszystkim jednak dbajcie o zdrowie i dobre samopoczucie :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pozostawiam "Ciao ciało" sobie i Wam. Mnie dlatego, że czasem sama korzystam ze swoich przepisów :). Wam - żebyście mogli z nich skorzystać, gdy najdzie Was ochota. Nie zamykam bloga, ale tę sferę opuszczam. Nie martwcie się o turlaczka, turlaczek robi mnóstwo innych rzeczy i kto wie, może jeszcze o nim usłyszycie ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dziękuję za wszystkie maile, komentarze, za Wasze odwiedziny, za każdy przyjazny sygnał z Waszej strony. Machając Wam łapą, zapraszam na blogi moich internetowych przyjaciół (niekoniecznie dietetyczne, za to inspirujące :)). Listę tych blogów znajdziecie u mnie w prawej kolumnie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Koniecznie zajrzyjcie tu:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mądry blog Lekkiej (bogaty, choć czasowo zawieszony) &lt;a href="http://lekki-blog.blogspot.com%20/"&gt;http://lekki-blog.blogspot.com &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pyszności Arven &lt;a href="http://fuzjasmakow.blogspot.com/"&gt;http://fuzjasmakow.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zdrowy blog Lady_Mosquito &lt;a href="http://be-fit-and-slim.blogspot.com%20/"&gt;http://be-fit-and-slim.blogspot.com &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;piękny blog Anny Marii &lt;a href="http://kucharnia.blogspot.com/"&gt;http://kucharnia.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;smakowitości Evityy i Sabienne &lt;a href="http://gebawniebie.blogspot.com/"&gt;http://gebawniebie.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;wegetariańskie inspiracje &lt;a href="http://surnostables.blogspot.com/"&gt;http://surnostables.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;smakowity blog weganki z prawdziwego zdarzenia &lt;a href="http://icantbelieveitsvegan-veganstories.blogspot.com/"&gt;http://icantbelieveitsvegan-veganstories.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; Yummy&amp;amp;Tasty, gdzie są również wspaniałe przepisy zgodne z dietą South Beach &lt;a href="http://yummyandtasty.tumblr.com/"&gt;http://yummyandtasty.tumblr.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;piękny i pyszny blog Agi &lt;a href="http://kulinarnespotkania.blogspot.com/%20"&gt;http://kulinarnespotkania.blogspot.com/ &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zabawny i bardzo czekoladowy blog &lt;a href="http://blogczekolady.blogspot.com/"&gt;http://blogczekolady.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zawsze gościnne Kulinarne smaki &lt;a href="http://kulinarne-smaki.blogspot.com/%20"&gt;http://kulinarne-smaki.blogspot.com/&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kolorowe bento Moniki &lt;a href="http://bentopopolsku.blogspot.com/%20"&gt;http://bentopopolsku.blogspot.com/ &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; inspirujące Zmysły w kuchni &lt;a href="http://zmyslywkuchni.blogspot.com/"&gt;http://zmyslywkuchni.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pyszne pomysły Adrijah (nie tylko dietetyczne) &lt;a href="http://redandpale.blox.pl/html%20"&gt;http://redandpale.blox.pl/html &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Serdecznie pozdrawiam!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;turlaczek.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3871149810823986100?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3871149810823986100/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2012/01/noworoczne-powitania-i-pozegnania.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3871149810823986100'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3871149810823986100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2012/01/noworoczne-powitania-i-pozegnania.html' title='Noworoczne powitania i pożegnania'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7768833887504579048</id><published>2011-12-11T11:16:00.000+01:00</published><updated>2011-12-11T11:16:51.392+01:00</updated><title type='text'>Owsianka daktylowo-piernikowa</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Po prostu najlepsze śniadanie na świecie. Zwłaszcza o 6.30 rano, gdy przed tobą perspektywa wyjścia do pracy, a za oknem ciemno i mróz.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki płatków owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka miodu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki przyprawy piernikowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka daktyli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3/4 szklanki mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Daktyle siekamy, wrzucamy do rondelka. Dosypujemy przyprawę, dodajemy płatki i otręby, miód, zalewamy wszystko mlekiem. Podgrzewamy, od czasu do czasu mieszając. Gdy owsianka się zagotuje, zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze chwilę. Zdejmujemy z ognia, podajemy ciepłą i aromatyczną.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i43.tinypic.com/2rp7h95.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i43.tinypic.com/2rp7h95.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i44.tinypic.com/5mg3rd.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i44.tinypic.com/5mg3rd.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7768833887504579048?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7768833887504579048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/12/owsianka-daktylowo-piernikowa.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7768833887504579048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7768833887504579048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/12/owsianka-daktylowo-piernikowa.html' title='Owsianka daktylowo-piernikowa'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i43.tinypic.com/2rp7h95_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1972034532195660928</id><published>2011-11-30T18:36:00.000+01:00</published><updated>2011-11-30T18:36:22.643+01:00</updated><title type='text'>Ryżotto</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;To danie było swego czasu popisowym daniem mojej koleżanki ze studiów i współlokatorki. Nie mogłabym go jeść za często, bo to połączenie smaków jest dość hmm oryginalne. Mój mężczyzna w ogóle nie jest fanem tegoż. Ale jakoś od wczoraj za mną chodzi ten smak (smak wspomnień?), więc zrobiłam. Nazwy nie przejęłam z tego samego źródła, pamiętam jedną z kilku dyskusji na blogach o tym, jaka powinna być polska nazwa risotto. I jakoś mi tutaj pasuje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Ryżotto&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki &lt;/i&gt;(&lt;i&gt;na 2 porcje&lt;/i&gt;):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 woreczek ugotowanego ryżu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 duża marchewka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;garść orzeszków ziemnych (u mnie tym razem łyżeczka domowego masła orzechowego)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;garść rodzynek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 - 250 g mięsa mielonego (u mnie wołowe)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ew. słodka papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina oleju (u mnie z pestek winogron)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Marchewkę obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Mięso podsmażamy na niewielkiej ilości oleju, przyprawiamy solą, pieprzem, papryką. Dorzucamy ryż, marchewkę, mieszamy, przez chwilę smażymy razem. Na samym końcu dodajemy orzeszki lub masło orzechowe i rodzynki, podsmażamy wszystko, mieszając i ewentualnie doprawiając jeszcze. Podajemy ciepłe i parujące.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i39.tinypic.com/2nki9lt.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="306" src="http://i39.tinypic.com/2nki9lt.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1972034532195660928?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1972034532195660928/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/ryzotto.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1972034532195660928'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1972034532195660928'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/ryzotto.html' title='Ryżotto'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i39.tinypic.com/2nki9lt_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3342530133235623008</id><published>2011-11-26T10:53:00.000+01:00</published><updated>2011-11-26T10:53:17.048+01:00</updated><title type='text'>Placuszki owsiano-bananowe</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Robię je w wielu różnych wersjach i zazwyczaj są pysznym weekendowym śniadaniem. Można używać do nich mąki pełnoziarnistej, otrębów, płatków owsianych. Pyszna jest wersja z mascarpone. Do wyboru, do koloru. A dziś taki - nieregularne, bo z dość rzadkiego ciasta. I mocno przypieczone. Róbcie kawę i smacznego :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Placuszki owsiano-bananowe&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki płatków owsianych górskich&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka kaszy manny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka miodu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka naturalnego serka homogenizowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 banan&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżeczki sody oczyszczonej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżeczki przyprawy do piernika&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżki mielonych orzechów laskowych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Płatki mieszamy z otrębami, zalewamy odrobiną wrzątku, by zmiękły, odstawiamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Banana rozgniatamy widelcem. Jeśli mamy płynny miód, mieszamy go z bananem, jeśli dość gęsty, najpierw podgrzewamy go do postaci płynnej, a potem mieszamy. Do tej masy dodajemy serek homogenizowany, papkę owsianą i pozostałe składniki. Mieszamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Smażymy na teflonowej patelni. Można podawać z jogurtem naturalnym, serkiem, twarożkiem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i39.tinypic.com/11gubee.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i39.tinypic.com/11gubee.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3342530133235623008?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3342530133235623008/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/placuszki-owsiano-bananowe.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3342530133235623008'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3342530133235623008'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/placuszki-owsiano-bananowe.html' title='Placuszki owsiano-bananowe'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i39.tinypic.com/11gubee_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-641747309933543864</id><published>2011-11-22T14:18:00.000+01:00</published><updated>2011-11-22T14:18:54.948+01:00</updated><title type='text'>Kapusta z grzybami. I kurczakiem</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie, nie, to nie propozycja dania wigilijnego w ramach przedświątecznej akcji. Mimo że Michael Buble już wydał swoją świąteczną płytę, Mariah Carey odśpiewała "All I Want for Christmas is You" na krakowskim rynku, a w marketach królują chlebki marcepanowe i czekoladowe mikołaje. Owszem, mogłabym oscylować wokół propozycji poświątecznych w stylu "wykorzystaj kapustę kiszoną i nadmiar grzybów". Ja po prostu jem coś takiego w chmurne listopadowe popołudnie. Może być w czasie krótkiej przerwy w napiętym dniu pracy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kapusta z grzybami i kurczakiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 pierś z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka pieczarek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kapusta kiszona (w ilości wg uznania)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa do kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;majeranek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kurczaka kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni z odrobiną oleju z pestek winogron (na przykład). Obsypujemy przyprawą do kurczaka. Gdy mięso już trochę się zrumieni, dorzucamy oczyszczone i pokrojone pieczarki, podsmażamy razem. Na samym końcu dodajemy kapustę. Całość jeszcze przez chwilę smażymy, mieszając, doprawiamy majerankiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Można danie zjeść w tej postaci lub dodać dowolnie wybrany dodatek, np.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;- pokrojone w kostkę smażone lub gotowane ziemniaki,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;- makaron (razowy dobrze się komponuje smakowo),&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;- pokrojony na kawałki naleśnik (z mąki pełnoziarnistej najlepiej).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i40.tinypic.com/2ccw6t3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i40.tinypic.com/2ccw6t3.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-641747309933543864?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/641747309933543864/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/kapusta-z-grzybami-i-kurczakiem.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/641747309933543864'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/641747309933543864'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/kapusta-z-grzybami-i-kurczakiem.html' title='Kapusta z grzybami. I kurczakiem'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i40.tinypic.com/2ccw6t3_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4173909434694599433</id><published>2011-11-15T09:00:00.000+01:00</published><updated>2011-11-15T09:00:00.174+01:00</updated><title type='text'>Na ciepło, na zimno</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Danie wielofunkcyjne, o niezmierzonych wprost zaletach ;). Może być sałatką albo daniem lunchowym czy nawet obiadowym - w stosownej ilości. Można też dobrać ulubione składniki, komponując je. Nadaje się do podgrzewania w mikrofalówce, jeśli chcemy zabrać je do pracy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Misz-masz. Z makaronem razowym, kapustą pekińską i parówkami&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;makaron razowy (u mnie tagliatelle w formie gniazd, dałam 4 gniazdka)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół czerwonej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 ogórki kiszone&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kawałek kapusty pekińskiej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 parówki lub kiełbaski drobiowe&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;*opcjonalnie: odrobina ketchupu lub przecieru pomidorowego &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Makaron gotujemy w wersji al-dente i odcedzamy. Na patelni podsmażamy pokrojone w talarki parówki, dorzucamy do odcedzonego makaronu. Następnie podsmażamy posiekaną pekinkę, doprawiając ją solą i pieprzem. Kroimy ogórki i paprykę. Wszystkie składniki mieszamy. Można dodać odrobinę ketchupu lub przecieru pomidorowego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i43.tinypic.com/npm0ht.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i43.tinypic.com/npm0ht.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4173909434694599433?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4173909434694599433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/na-ciepo-na-zimno.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4173909434694599433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4173909434694599433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/na-ciepo-na-zimno.html' title='Na ciepło, na zimno'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i43.tinypic.com/npm0ht_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7452018774469212220</id><published>2011-11-12T17:49:00.000+01:00</published><updated>2011-11-12T17:49:43.113+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Przysmak mandarynkowy</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przepis powstał spontanicznie, głównym celem było zagospodarowanie mandarynek. Okazało się, że one właśnie są w całości najlepsze: jednocześnie słodkie, kwaskowate, o gorzkawym posmaku. Przysmak mogą spokojnie zjeść również Dukanowicze w 3. fazie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 mandarynki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka miodu (lub słodzik, przepis będzie bardziej Dukanowy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżeczki cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki naturalnego serka homogenizowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka mielonych orzechów (włoskich lub laskowych)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka płatków owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżeczki sody oczyszczonej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;*ewentualnie 3 - 4 krople aromatu pomarańczowego &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mandarynki miksujemy z miodem i cynamonem. Dodajemy mleko, serek, jajko, otręby, płatki, orzechy i sodę. Miksujemy na gładką masę. Ciasto będzie dość płynne, bo mandarynki puszczają sok, nie martwcie się.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; Natłuszczamy lekko kokilki (u mnie dwie). Pieczemy w temperaturze 190 stopni przez ok. 20 - 30 minut (trzeba sprawdzać, żeby środek nie był mokry, ewentualnie wydłużyć czas pieczenia).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i39.tinypic.com/4u86tl.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i39.tinypic.com/4u86tl.jpg" width="277" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7452018774469212220?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7452018774469212220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/przysmak-mandarynkowy.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7452018774469212220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7452018774469212220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/przysmak-mandarynkowy.html' title='Przysmak mandarynkowy'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i39.tinypic.com/4u86tl_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4002883816492133178</id><published>2011-11-05T15:18:00.000+01:00</published><updated>2011-11-05T15:18:04.098+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zupa kalafiorowa'/><title type='text'>Kalafiorowa</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;- To napój magiczny? - Nie, kalafiorowa.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Asterix i Obelix: Misja Kleopatra&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zup ciąg dalszy, po krótkiej przerwie na blogu. Aktywny czas znów. Ta zupa może mieć charakter napoju magicznego. Rozgrzewa i syci, chociaż sama w sobie jest dość lekka. Smak nadaje jej odrobina curry.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Zupa kalafiorowa&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 mały kalafior&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 średniej wielkości ziemniak&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 500 - 600 ml bulionu (u mnie warzywny)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki przyprawy curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Obieramy kalafiorowe liście, główkę kalafiora myjemy, dzielimy na różyczki, wrzucamy do garnka. Ziemniaka obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, też wrzucamy do garnka. Całość zalewamy bulionem i gotujemy ok. 15 minut (do miękkości warzyw). Dodajemy curry, doprawiamy solą i pieprzem. Miksujemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i43.tinypic.com/6zyqo9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i43.tinypic.com/6zyqo9.jpg" width="252" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4002883816492133178?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4002883816492133178/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/kalafiorowa.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4002883816492133178'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4002883816492133178'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/11/kalafiorowa.html' title='Kalafiorowa'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i43.tinypic.com/6zyqo9_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3526043206409047238</id><published>2011-10-26T22:57:00.000+02:00</published><updated>2011-10-26T22:57:42.697+02:00</updated><title type='text'>Kremowa zupa z pieczonej papryki</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zupa idealna. Zdjęcie zupełnie przeciwnie: pora nocna, światło marne, samopoczucie średnie, zupa gorąca. Ale co tam! Ważne, że odkrycie smakowe godne uczty królów. Kolor idealny: pomarańczowoczerwony. Smak idealny: słodkość papryki z pikantnym posmakiem papryczki chili i ostrą nutką pieprzu. Konsystencja idealna: aksamitna. Czas przygotowania idealny: krótki. Skorzystałam z &lt;a href="http://www.dwiechochelki.pl/2010/09/zupa-z-pieczonej-papryki.html"&gt;tego przepisu&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kremowa zupa z pieczonej papryki&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 duże czerwone papryki &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 papryczka chili &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 czerwona cebula&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 ząbki czosnku&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;0,75 litra bulionu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;do podania&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;śmietanka 12% lub jogurt naturalny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;świeże liście bazylii&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Papryki umyłam, przekroiłam na pół, wydrążyłam gniazda nasienne. Połówki papryki ułożyłam skórką do góry na blasze wyłożonej pergaminem. Wstawiłam do piekarnika na 20 minut w temperaturze 200 stopni (może być nawet 30 minut; ważne, żeby skórka lekko zbrązowiała i pojawiły się na niej pęcherze). Wyjętą z piekarnika ciepłą paprykę wrzuciłam do foliowego worka i szczelnie zawinęłam. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pokrojoną cebulkę, posiekaną papryczkę chili i czosnek podsmażyłam na odrobinie oliwy - chociaż można je również ułożyć na blasze razem z paprykami, ewentualnie przykryć folią aluminiową podczas pieczenia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jeszcze ciepłe papryki obrałam ze skórki i wrzuciłam do garnka razem z cebulą, czosnkiem i papryczką chili. Zalałam gorącym bulionem. Gotowałam kilka minut, następnie zmiksowałam i przyprawiłam solą i pieprzem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Podałam ze śmietanką zmieszaną z jogurtem naturalnym - ot, taka fantazja odnośnie konsystencji. Udekorowałam każdą miseczkę listkiem bazylii.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i43.tinypic.com/90c4tj.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i43.tinypic.com/90c4tj.jpg" width="317" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3526043206409047238?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3526043206409047238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/kremowa-zupa-z-pieczonej-papryki.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3526043206409047238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3526043206409047238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/kremowa-zupa-z-pieczonej-papryki.html' title='Kremowa zupa z pieczonej papryki'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i43.tinypic.com/90c4tj_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7308390344786936618</id><published>2011-10-23T15:19:00.001+02:00</published><updated>2011-11-16T09:03:29.689+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryż z mięsem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warzywami i masłem orzechowym'/><title type='text'>Ryż z mięsem, warzywami i masłem orzechowym</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wiadomo, masło orzechowe świetnie smakuje na świeżym pieczywie lub grzance. Jest pyszne z dodatkiem bananów, w owsiance, jako składnik słodkich wypieków. Ale równie doskonale komponuje się z mięsem, daniami w stylu orientalnym. Polecam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Już wspominałam, że masło orzechowe jest dość tłuste. Ale smażąc mięso mielone z warzywami i ryżem w woku, nie dodaję dodatkowego tłuszczu. Wystarczająco dużo jest go i w mięsie, i w maśle orzechowym. Tego ostatniego dodaję niewiele, by podkreślało smak, ale nie dominowało. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Ryż z mięsem, warzywami i masłem orzechowym &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 250 g mielonego mięsa (wołowe, drobiowe, jakie lubicie)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mrożona mieszanka warzywna (u mnie głównie chińska, z dodatkiem niewielkiej ilości brokułów, marchewki i kalafiora)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 200 g ugotowanego ryżu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 1,5 łyżki masła orzechowego (użyłam domowego, przepis znajdziecie tu)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sos sojowo-grzybowy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodka papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ryż gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem curry lub kurkumy. Odcedzamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wołowinę smażymy na teflonowej patelni bez dodatku tłuszczu, doprawiamy solą, pieprzem, słodką papryką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mrożonkę warzywną rozmrażamy, gotując lub wkładając w naczyniu żaroodpornym do piekarnika. Doprawiamy sosem sojowo-warzywnym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Mięso przekładamy do woka, mieszamy z ryżem i warzywami. Dodajemy masło orzechowe, mieszamy, całość krótko podsmażamy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/2w69tac.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/2w69tac.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://zmiksowani.pl/miks,72,maslo-orzechowe-na-slodko-i-wytrawnie.html"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZAoctWuROdc/TsNuPm3Ej7I/AAAAAAAAAIs/LbLl88NV7bg/s1600/mas%25C5%2582o+orz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7308390344786936618?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7308390344786936618/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/ryz-z-miesem-warzywami-i-masem.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7308390344786936618'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7308390344786936618'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/ryz-z-miesem-warzywami-i-masem.html' title='Ryż z mięsem, warzywami i masłem orzechowym'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/2w69tac_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3345979380653339363</id><published>2011-10-18T20:43:00.000+02:00</published><updated>2011-10-18T20:43:59.870+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sophie Dahl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kasza gryczana z grzybami'/><title type='text'>Kasza gryczana z grzybami</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Bywa, że przepis staje się obsesją. A właściwie całkowita wizja, wraz ze zdjęciami. Zobaczyłam &lt;a href="http://fantazjemagdyk.blogspot.com/2011/10/kremowa-kasza-gryczana-z-grzybami-wg.html"&gt;ten post &lt;/a&gt;na blogu Magdy K. i już nie mogłam się od niego uwolnić. Musiałam go wypróbować jak najszybciej, żeby odzyskać spokój.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Oj, warto było. Co prawda moje zdjęcie nie jest tak perfekcyjne (wieczór, ciemno, zmęczenie), ale uwierzcie, że smak tego dania jest niesamowity. Oryginalny przepis pochodzi od Sophie Dahl, dotąd próbowałam jedynie wypieków według jej receptur (uwielbiam). Tym razem jednak nie ciasto, a pomysł obiadowy podbił moje podniebienie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zmieniłam troszkę proporcje i sposób przygotowania, podaję we własnej wersji.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kasza gryczana z grzybami i mascarpone (wg Sophie Dahl)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;170g kaszy gryczanej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;czarny pieprz świeżo zmielony &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 g pieczarek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka masła&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka oleju z pestek winogron&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 biała cebula średniej wielkości&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 ząbek czosnku &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki białego wytrawnego wina&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki serka mascarpone&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kaszę gryczaną gotowałam nieco dłużej niż podano na opakowaniu, ok. pół godziny. Odsączyłam, odstawiłam na bok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pieczarki umyłam i pokroiłam, posiekałam czosnek i cebulę.&lt;br /&gt;Rozgrzać 1 łyżkę oliwy na patelni. Podsmażyłam czosnek i cebulę, doprawiłam je solą i  pieprzem. Dodałam pokrojone grzyby i łyżkę białego wina.  Przykryłam  i dusiłam na małym ogniu przez ok. 5 minut.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Odłożyłam ok. łyżkę grzybów do dekoracji dania. Przełożyłam pozostałą zawartość patelni (łącznie z sokami z duszenia grzybów) do garnka, dodałam kaszę i łyżkę masła, wymieszałam. Dodałam mascarpone i drugą łyżkę wina, podgrzewałam przez chwilę. Doprawiłam jeszcze odrobiną soli i pieprzu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przełożyłam kaszę do miseczek, udekorowałam odłożonymi grzybami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Magdo, dziękuję Ci za ten wspaniały przepis :).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/33kzr82.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/33kzr82.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3345979380653339363?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3345979380653339363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/kasza-gryczana-z-grzybami.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3345979380653339363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3345979380653339363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/kasza-gryczana-z-grzybami.html' title='Kasza gryczana z grzybami'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/33kzr82_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4761454181560521626</id><published>2011-10-15T13:57:00.001+02:00</published><updated>2011-11-16T09:07:28.570+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='masło orzechowe'/><title type='text'>Domowe masło orzechowe</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie jest niskokaloryczne ani niskotłuszczowe. Ale ma białko, dużo witamin (zwłaszcza z grupy B), składników odżywczych (magnez, fosfor, żelazo, wapń, cynk etc.), dostarcza energii, a tłuszcz w nim zawarty należy do dobrych tłuszczów. Oczywiście nie chodzi o to, żeby zjeść cały słoiczek za jednym posiedzeniem, choć kusi. Przygotowując takie masło w domu, mamy pewność, że nie zawiera dodatkowego oleju czy cukru. Jest taniej, a masło robi się bardzo łatwo. Możemy pomyśleć o dodatkach, wówczas nasze domowe masło orzechowe będzie niepowtarzalne. Mogą to być inne orzechy, wiórki kokosowe, czekolada, cynamon czy przyprawy. Moje jest kremowe, ale jeśli wolicie masło w wersji "crunchy", wystarczy, że grubiej zmielicie część orzechów i dodacie je potem do gładkiej masy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki &lt;/i&gt;(mały słoiczek, ok. 280 g):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 puszki prażonych solonych orzeszków ziemnych (mogą też być bez soli lub o obniżonej zawartości tłuszczu)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;wybrane dodatki (u mnie pół łyżeczki cynamonu)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Orzeszki wsypujemy do blendera i miksujemy na gładką masę przez kilka minut. Przekładamy do słoiczka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt; I już :). &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/2zi4yfm.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/2zi4yfm.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://zmiksowani.pl/miks,72,maslo-orzechowe-na-slodko-i-wytrawnie.html"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-V_dhoPeFuq4/TsNvMWWMkKI/AAAAAAAAAI0/3BLWEE7e-gU/s1600/mas%25C5%2582o+orz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4761454181560521626?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4761454181560521626/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/domowe-maso-orzechowe.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4761454181560521626'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4761454181560521626'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/domowe-maso-orzechowe.html' title='Domowe masło orzechowe'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/2zi4yfm_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7355470775639819356</id><published>2011-10-12T21:52:00.001+02:00</published><updated>2011-10-12T21:55:36.599+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='placki warzywne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='placuszki z cukinii i kalarepki'/><title type='text'>Placuszki z cukinii i kalarepki</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jak określić ich smak? Lekko słodkawe, ale jednocześnie doprawione, z pikantną nutką. Złociste, smakowicie przypieczone. Znów udany eksperyment.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przepis można zastosować również na diecie Dukana - w trzeciej fazie lub w drugiej, jeśli zastąpicie mąkę kukurydzianą skrobią kukurydzianą. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;b&gt;Placuszki z cukinii i kalarepki&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 średnia cukinia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 kalarepka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki mąki kukurydzianej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka słodkiej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Warzywa trzemy na tarce lub wrzucamy do blendera i rozdrabniamy. Dodajemy jajko i mąkę, mieszamy na jednolitą masę, doprawiamy. Smażymy z obu stron na złoty kolor na teflonowej patelni. Można dodać kilka kropel oleju.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Podajemy na ciepło, można z jogurtem naturalnym.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/2mjpth.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/2mjpth.jpg" width="280" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7355470775639819356?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7355470775639819356/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/placuszki-z-cukinii-i-kalarepki.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7355470775639819356'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7355470775639819356'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/placuszki-z-cukinii-i-kalarepki.html' title='Placuszki z cukinii i kalarepki'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/2mjpth_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-5573732686180789011</id><published>2011-10-11T06:37:00.000+02:00</published><updated>2011-10-11T06:37:15.776+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kotleciki z curry'/><title type='text'>Kotleciki z curry</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jesieeeeeń, jesieeeeeń - jak śpiewał kabaret Mumio. Jeśli o godzinie 16.00, patrząc za okno, mam ochotę posiedzieć w pracy godzinę dłużej, oznacza to, że nadchodzi czas kryzysu. Pogodowego. A jeśli dodatkowo mam ze sobą dobry obiad, to tym mniej kusi mnie łażenie w deszczu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kotleciki z curry &lt;/b&gt;(duuużo)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;500 g mielonego mięsa wołowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 czerwona cebula (może też być biała)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżeczki curry (najlepiej sprawdzać smak, żeby nie przesadzić)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżeczka słodkiej papryki &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka mąki kukurydzianej/skrobi kukurydzianej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Siekamy cebulę, mieszamy ją z mięsem i przyprawami, wyrabiamy masę mięsną. Formujemy kotleciki. Smażymy je z obu stron na teflonowej patelni (dodatkowy tłuszcz jest niepotrzebny). Podajemy z ulubionymi dodatkami, u mnie żółta fasolka szparagowa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Smacznego :).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/4ujgrb.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/4ujgrb.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-5573732686180789011?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/5573732686180789011/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/kotleciki-z-curry.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5573732686180789011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5573732686180789011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/kotleciki-z-curry.html' title='Kotleciki z curry'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/4ujgrb_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4636477602228740266</id><published>2011-10-09T11:35:00.000+02:00</published><updated>2011-10-09T11:35:14.269+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makaron z woka z warzywami i mozarellą'/><title type='text'>Makaron z woka z warzywami i mozarellą</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zielono-żółta kompozycja idealna na wczesnojesienną porę. Jest żółta fasolka szparagowa (białko, dużo witamin i minerałów), cukinia (dużo witaminy A), brokuły (aktywne składniki przeciwdziałające rakowi!) i jeszcze odrobina słońca. Korzystajmy. Nie podaję ilości składników, nie żałujcie sobie warzyw :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Makaron z woka z warzywami i mozarellą&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;makaron dobry do smażenia w woku (używam jajecznego lub pszennego chow-mein)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kulka mozarelli (może być mozarella light, mniej tłuszczu, a smaku nie traci)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;żółta fasolka szparagowa&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;cukinia &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;brokuły&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawy (trochę słodkiej papryki, soli, mielonego kolorowego pieprzu)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;olej do smażenia w woku (może być orzechowy, sezamowy albo z pestek winogron) &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Makaron przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu. Mozarellę kroimy w kostkę. Brokuły i fasolkę podgotowujemy w osolonej wodzie, cukinię kroimy na plasterki, solimy, obsypujemy papryką i podsmażamy na teflonowej patelni albo grillujemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Wszystkie składniki podsmażamy krótko w woku, mieszając i doprawiając. Mozarellę dodajemy na samym końcu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/zlrb12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/zlrb12.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4636477602228740266?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4636477602228740266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/makaron-z-woka-z-warzywami-i-mozarella.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4636477602228740266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4636477602228740266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/makaron-z-woka-z-warzywami-i-mozarella.html' title='Makaron z woka z warzywami i mozarellą'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/zlrb12_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1373454344884618442</id><published>2011-10-05T20:06:00.001+02:00</published><updated>2011-10-05T20:07:54.459+02:00</updated><title type='text'>Jesień pachnie śliwkami. Crumble</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Crumble to deser, którego brakowało mi na diecie. Jest pyszny, mocno owocowy, możliwy do zrobienia z rozmaitymi dodatkami. Specjalnie dla was wersja bardziej dietetyczna, zdrowa (dzięki dodatkowi płatków owsianych zamiast mąki), mniej słodka (użyłam brązowego cukru). Możecie próbować dosłodzić bardziej śliwkowe wnętrze, np. miodem - ja natomiast lubię połączenie słodkiej kruszonki z kwaskowatym smakiem owoców.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Crumble śliwkowe z płatkami owsianymi &lt;/b&gt;(&lt;i&gt;2 porcje&lt;/i&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 średniej wielkości śliwki węgierki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 1 - 2 łyżki brązowego cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki masła (może być roślinne albo miks maślany)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;6 łyżek płatków owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ceramiczne kokilki lekko natłuszczamy. Śliwki myjemy i pozbawiamy pestek, kroimy na kawałki. Układamy je w kokilkach, posypujemy połową cynamonu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przygotowujemy kruszonkę, łącząc płatki owsiane z masłem i brązowym cukrem. Rozkładamy ją na śliwkach. Z wierzchu oprószamy pozostałym cynamonem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 - 200 stopni przez ok. 20 minut (śliwki mają być miękkie i puścić sok, a kruszonka chrupiąca).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/2mpzbsi.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/2mpzbsi.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1373454344884618442?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1373454344884618442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/jesien-pachnie-sliwkami-crumble.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1373454344884618442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1373454344884618442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/10/jesien-pachnie-sliwkami-crumble.html' title='Jesień pachnie śliwkami. Crumble'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/2mpzbsi_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-397456206873086641</id><published>2011-09-28T22:11:00.002+02:00</published><updated>2011-09-28T22:49:40.644+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryba opiekana'/><title type='text'>Powroty. Ryba opiekana w pomidorach</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Było trochę niemocy, trochę namysłu nad tym, co dalej. I mała przerwa. Nadal trochę przebudowuję Ciao ciało, więc jeszcze przez kilka dni może to wyglądać lekko chaotycznie. Ale niebawem skończę. W każdym razie wracam z nowym przepisem :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dlaczego zmiana formuły? Dla tych, którzy są tu po raz pierwszy - przeszłam wszystkie fazy diety Dukana, jestem w fazie 4., którą Dukan przewiduje do końca życia. Ale ta faza to już normalne jedzenie, z zachowaniem kilku zasad. Dlatego nie chciałabym, żeby kogoś, kto szuka w sieci informacji o diecie, ten blog zmylił. Wprowadziłam specjalną zakładkę z Dukanowymi przepisami. Blog będzie istniał dalej, ale będę gotować również mniej Dukanowo (za to nadal zdrowo i smacznie). Czuję, że idzie jesień - znów wracam do kuchni i spędzam w niej coraz więcej czasu. To również motywuje do powrotu. Ciężko mi się z Wami rozstać, jak widać (zwłaszcza, że przez cały czas, mimo braku aktywności u mnie, odwiedzałam Wasze blogi).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mam nadzieję, że po tej zmianie nadal zaszczycicie mnie czasem swoją obecnością. Zapraszam :). A teraz już obiecany przepis.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Ryba opiekana w pomidorach&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka kawałków białej ryby&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 - 4 łyżki mąki kukurydzianej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 duże pomidory&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół cebuli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina oliwy (u mnie olej z pestek winogron)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jajko roztrzepujemy z mlekiem. Rybę kroimy na mniejsze, ok. 5-centymetrowe kawałki. Nacieramy ją solą i pieprzem. Obtaczamy w jajku i mące kukurydzianej. Smażymy z obu stron na teflonowej patelni z niewielką ilością oliwy. Pod koniec smażenia przykrywamy patelnię, ryba będzie chrupiąca z wierzchu i miękka w środku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Trochę oliwy rozgrzewamy w rondelku, podsmażamy na niej posiekaną cebulę. Dorzucamy posiekane pomidory, dusimy, doprawiając solą i pieprzem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Układamy na talerzu kawałki ryby, polewamy sosem. Można podać z ryżem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/23h0wpl.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/23h0wpl.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-397456206873086641?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/397456206873086641/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/09/powroty-ryba-opiekana-w-pomidorach.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/397456206873086641'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/397456206873086641'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/09/powroty-ryba-opiekana-w-pomidorach.html' title='Powroty. Ryba opiekana w pomidorach'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/23h0wpl_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1934566567031340292</id><published>2011-09-05T10:46:00.000+02:00</published><updated>2011-09-05T10:46:21.815+02:00</updated><title type='text'>Kilka myśli w przelocie</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Znów mnie nie ma. Maraton, tym razem zaczęło się tradycyjne "od imprezy do imprezy".&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie ma mnie również dlatego, że myślę nad zmianą formuły bloga. 4. faza diety Dukana wygląda już zupełnie inaczej niż poprzednie, można wprowadzać wiele produktów wcześniej niedozwolonych. Nie chcę, żeby mój blog był dla kogoś mylący - zwłaszcza dla tych, którzy zaczynają swoją przygodę z dietą, odwiedzają "Ciao ciało" i widzą przepisy z mozarellą czy makaronem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przekształcenie bloga również wymaga czasu, a ja go ostatnio nie mam :). Wypatruję jesieni, kiedy będę siedzieć w kuchni w długie wieczory. Na razie łapię ostatnie promienie słońca, czego i Wam, kochani, życzę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Do zobaczenia niebawem, mam nadzieję :).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1934566567031340292?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1934566567031340292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/09/kilka-mysli-w-przelocie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1934566567031340292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1934566567031340292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/09/kilka-mysli-w-przelocie.html' title='Kilka myśli w przelocie'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-816695901455520351</id><published>2011-08-27T12:56:00.000+02:00</published><updated>2011-08-27T12:56:37.089+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koktajl kakaowy z bananem i nektarynką'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><title type='text'>Owocowo mi</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wydawało się, że najgorsze upały za nami. Nic bardziej błędnego. Dziś Państwo Młodzi, na których ślub się wybieram, będą mieli prawdziwie gorącą atomosferę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Moje dzisiejsze śniadanie było kontynuacją wątku koktajlowego. Zmiksowane owoce, jogurt, otręby. Gęsty, orzeźwiający i energetyzujący miks. W dodatku gotowy w 5 minut :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kakaowy koktajl z bananem i nektarynką&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 banan&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 nektarynka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół szklanki zimnego mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka płatków owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 2 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki ciemnego kakao&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Składniki wrzucamy do blendera, miksujemy. Napój przelewamy do szklanki. Można go jeszcze dodatkowo schłodzić w lodówce lub dodać trochę lodu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/de6yps.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/de6yps.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-816695901455520351?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/816695901455520351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/owocowo-mi.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/816695901455520351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/816695901455520351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/owocowo-mi.html' title='Owocowo mi'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/de6yps_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8886547319826360274</id><published>2011-08-24T19:44:00.000+02:00</published><updated>2011-08-24T19:44:00.746+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kotleciki z płatkami owsianymi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><title type='text'>Lato. Upał. Jedzenie</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Żałuję, że nie sfotografowałam wczorajszego obiadu przygotowanego przez Mężczyznę. To zadziwiające, ile było warzyw na talerzu. Okazuje się, że upał działa pozytywnie na nałogowych mięsożerców.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Temperatury z dnia na dzień coraz wyższe, współczuję sercowcom i ciśnieniowcom zwłaszcza. W menu przeważają lekkie obiady, warzywa, zupy. Przygotowałam lekkie kotleciki, które świetnie smakują ze smażoną cukinią na ciepło. Niebo w gębie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kotleciki z płatkami owsianymi &lt;/b&gt;(z tej porcji wychodzi ok. 8 kotletów, spokojnie możecie ją zmniejszyć)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;500 g mięsa mielonego wołowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 duże jajko lub 2 mniejsze&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka łyżek płatków owsianych (u mnie 4)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodka mielona papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Składniki mieszamy, wyrabiamy mięso na kotlety. Formujemy nieduże kotleciki, smażymy na teflonowej patelni zupełnie bez dodatku tłuszczu lub z kilkoma kroplami oleju, np. z pestek winogron.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Sałatka z cukinii na ciepło&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 średniej wielkości cukinia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;suszona bazylia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Cukinię - według upodobań - obieramy ze skórki lub nie. Kroimy w półplasterki lub ćwierćplasterki, podsmażamy na patelni z kilkoma kroplami oliwy, doprawiamy solą i posypujemy bazylią.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Jeśli kotleciki przygotowujecie w drugiej fazie diety, zastąpcie płatki owsiane otrębami owsianymi. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/mkysd2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i54.tinypic.com/mkysd2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8886547319826360274?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8886547319826360274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/lato-upa-jedzenie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8886547319826360274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8886547319826360274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/lato-upa-jedzenie.html' title='Lato. Upał. Jedzenie'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/mkysd2_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6676189446479592177</id><published>2011-08-20T19:05:00.002+02:00</published><updated>2011-08-26T08:18:03.013+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koktajl owocowy'/><title type='text'>Eliksir</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Słyszeliście o diecie strukturalnej? Sporo informacji na ten temat można znaleźć &lt;a href="http://www.drbardadyn.pl/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Wczoraj przypomniałam sobie o niej dzięki pewnej miłej wieczornej rozmowie. Bez obaw, nie chcę tu zaproponować miksu dukanowo-strukturalnego. Ale jest jedna rzecz, która mi się w tej diecie podoba: eliksiry. Są to koktajle z różnych składników, które mogą działać np. energetyzująco, uspokajająco, odmładzająco. Wiele z nich zawiera pyszne składniki: banany, orzechy, słonecznik, odrobinę czekolady, morele. I tylko na podstawie tego luźnego nawiązania stworzyłam sobie pyszny koktajl. Zawiera otręby, owoce, jogurt. Pycha.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Słoneczny eliksir&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 duża śliwka węgierka (lub 2 mniejsze)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 mała nektarynka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 kostki gorzkiej czekolady&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżki płatków owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Czekoladę zmielić w blenderze lub zetrzeć. Wszystkie składniki zmiksować. I już :). Można używać innych dodatków i eksperymentować&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Koktajl polecam dla 4 fazy diety Dukana.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/2latqae.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/2latqae.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://zmiksowani.pl/miks,59,owocowe-szalenstwo.html"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-n2V6hLtVQpI/Tlc6dp2Lu9I/AAAAAAAAAHs/acrXapQiTOQ/s200/owocowe.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6676189446479592177?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6676189446479592177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/eliksir.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6676189446479592177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6676189446479592177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/eliksir.html' title='Eliksir'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/2latqae_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6888968161842942895</id><published>2011-08-17T18:54:00.001+02:00</published><updated>2011-08-17T18:55:12.433+02:00</updated><title type='text'>Z powrotem</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Witajcie! Wróciłam :). Jeszcze chwilkę mi zajmie rozkręcenie kreatywności kulinarnej, bo w ostatnim czasie nie gotowałam. Podawane mi było :). Gdyby nie to, że źle nastawiłam sobie budzik i obudziłam się dziś rano 20 minut przed wyjściem (!), pewnie bym usiadła i czekała na śniadanie. A potem bym sobie uświadomiła, że to już minęło ;). Bu. Było pięknie, kojąco, energetyzująco i baaardzo wesoło. Jak to mówią: nieważne gdzie, ważne z kim. Jak zwykle się sprawdziło.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Muszę Wam powiedzieć, że nieprawdopodobnie tęskniłam za otrębami. Naprawdę! I pocieszyć tych, którzy obawiają się efektu jo-jo na Dukanie: u mnie odchylenie po rozpasanym wakacyjnym tygodniu mieści się raczej w granicach normy. Brzuszek trochę większy może, ale waga nie przeraża. Się popracuje nad tym troszeczkę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Piekę sobie radośnie bułeczki otrębowe z dodatkiem płatków owsianych, miodu i rodzynek. Już niebawem nowe przepisy :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6888968161842942895?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6888968161842942895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/z-powrotem.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6888968161842942895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6888968161842942895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/z-powrotem.html' title='Z powrotem'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3917791510230145555</id><published>2011-08-06T09:18:00.000+02:00</published><updated>2011-08-06T09:18:41.477+02:00</updated><title type='text'>Nieobecność</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie ma mnie. Brak czasu, a do tego przygotowania do jutrzejszego wyjazdu, czego już nie mogę się doczekać. Przeraża mnie tylko perspektywa spędzenia kilkunastu godzin w pociągu po doniesieniach z ostatnich dni, które do mnie docierają, ale może tak źle nie będzie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Póki co mogę Was pozdrowić znad słonecznego śniadanka. Razowe tosty, jeden z dżemem z mirabelek (słodzonym zagęszczonym sokiem winogronowym, polecam, jest dostępny w sklepach i niebiańsko pyszny), drugi z twarożkiem na słodko z rodzynkami. I węgierki. Kubek malinowej herbaty.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;Udanego wakacyjnego podróżowania i leniuchowania!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/tarcc0.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i53.tinypic.com/tarcc0.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3917791510230145555?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3917791510230145555/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/nieobecnosc.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3917791510230145555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3917791510230145555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/08/nieobecnosc.html' title='Nieobecność'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/tarcc0_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-271786293586747110</id><published>2011-07-27T09:01:00.004+02:00</published><updated>2011-08-26T08:19:56.843+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='deser bananowy z masłem orzechowym'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='one lovely blog award'/><title type='text'>Smoooooth dessert i miłe wyróżnienie</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Czasem pozwalam na lekkie ujście mojej miłości do masła orzechowego. Owszem, trzeba się powstrzymywać, żeby nie wtrąbić całego słoiczka podczas jednego posiedzenia, ale powstrzymywanie się nawet mi wychodzi. Za to czasem wykorzystuję odrobinę do wypieków lub deserów. Zdecydowanie tłuszcz z orzechów jest tym zdrowszym. A zatem - mała porcja kremowego deseru. Dla 4. fazy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Deser bananowy z masłem orzechowym&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 banan&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;niepełna garść rodzynek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka masła orzechowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Banana rozgniatamy widelcem wraz z masłem orzechowym. Mieszamy z jogurtem i rodzynkami. Mnie taka słodkość wystarcza zupełnie. Jeśli wolicie słodsze, dodajcie odrobinę słodzika albo miodu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/nz0wo0.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/nz0wo0.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/smoooooth-dessert-i-mie-wyroznienie.html"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-XXK6plZmcEA/Tlc6-pzs6HI/AAAAAAAAAHw/uwm1frvEslc/s1600/owocowe.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;I jeszcze miłe wyróżnienie - &lt;i&gt;One Lovely Blog Award&lt;/i&gt; - otrzymane od &lt;a href="http://cheesecakesserniki.blogspot.com/"&gt;małgo.&lt;/a&gt; (dziękuję!). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Hmmm... co by Wam tu powiedzieć o sobie?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1. Kocham muzykę gospel.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2. Moim marzeniem jest podróż do Indii - mam nadzieję, że kiedyś się spełni!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3. Nie wierzę w przypadki. Zgadzam się z Borgesem (o ile dobrze pamiętam), że to, co nazywamy przypadkiem, jest w istocie przyczynowością, której nie rozumiemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4. Szybko się uczę nowych rzeczy. I lubię to :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5. Nie przepadam za białym kolorem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;6. Myślę, że przy winie czasem zdecydowanie lepiej się gotuje ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;7. Nigdy nie myślałam, że kiedyś założę bloga :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-P0T0mlCXLFA/Ti-1zbXI4SI/AAAAAAAAAHo/FWwhzrjfqGY/s1600/onelovelyblogaward.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-P0T0mlCXLFA/Ti-1zbXI4SI/AAAAAAAAAHo/FWwhzrjfqGY/s200/onelovelyblogaward.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Chciałabym wyróżnić i zaprosić do zabawy kilka osób (może niekoniecznie 16). Chętnie dowiem się o nich czegoś ciekawego:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://lekki-blog.blogspot.com/"&gt;Lekką&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://redandpale.blox.pl/html"&gt;Adrijah&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.justmydelicious.com/"&gt;Paulę&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://zmyslywkuchni.blogspot.com/"&gt;Karolinę&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://mamadukanowa.wordpress.com/"&gt;Mamę na diecie&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://kucharnia.blogspot.com/"&gt;Annę Marię&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://fuzjasmakow.blogspot.com/"&gt;Arven&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://mojamassala.blogspot.com/"&gt;żenię&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Co jest do zrobienia? Już wyjaśniam:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Trzeba umieścić u siebie link do bloga osoby, która przesłała nominację. Należy wkleić logo nagrody na swoim blogu. Napisać 7 rzeczy o sobie (najlepiej takich, których jeszcze nie wiemy). A na końcu nominować 16 osób i poinformować je o tym, pisząc odpowiedni komentarz.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-271786293586747110?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/271786293586747110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/smoooooth-dessert-i-mie-wyroznienie.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/271786293586747110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/271786293586747110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/smoooooth-dessert-i-mie-wyroznienie.html' title='Smoooooth dessert i miłe wyróżnienie'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/nz0wo0_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7849457053146661068</id><published>2011-07-21T19:03:00.004+02:00</published><updated>2011-07-22T09:12:50.882+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza uderzeniowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suflet z kurczaka Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suflet z kurczaka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Suflet z kurczaka</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pamiętam, że był taki przepis w książce Dukana. Ale trochę z lenistwa, trochę ze zmęczenia, a trochę ze świadomości własnego bałaganu książkowego nie chciało mi się go szukać. Zrobiłam po swojemu. Suflet jest pyszny, delikatny i może być propozycją dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z dietą i są w pierwszej fazie. Tutaj wszystko jest kwestią przypraw i dodatków. Znów kurczak smakuje inaczej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Suflet z kurczaka&lt;/b&gt; (na 2 porcje):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 - 250 g filetu z kurczaka (ugotowanego w bulionie lub osolonej wodzie) &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół cebuli &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 łyżek chudego mleka &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego 3% &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka suszonej natki pietruszki &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka mielonej słodkiej papryki &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta mielonej gałki muszkatołowej &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kurczaka pokrojonego na mniejsze kawałki i cebulę wrzucamy do blendera, rozdrabniamy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Podgrzewamy mleko z serkiem homogenizowanym i szczyptą gałki muszkatołowej, mieszając trzepaczką. Gdy jest ciepłe, zestawiamy z ognia i wbijamy do niego 2 żółtka i również mieszamy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Masę wlewamy do rozdrobnionego kurczaka z cebulą, doprawiamy do smaku pietruszką, papryką, solą i pieprzem, miksujemy. Na koniec dodajemy pianę ubitą z 2 białek i delikatnie mieszamy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Całość wlewamy do dwóch delikatnie natłuszczonych kokilek (użyłam w tym celu oleju z pestek winogron). Zapiekamy w temperaturze 180 - 190 stopni przez 30 - 40 minut.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Podajemy na ciepło, można też przyrządzić do tego jakiś sos, np. czosnkowy czy cebulowy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/2rnf0v4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/2rnf0v4.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7849457053146661068?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7849457053146661068/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/suflet-z-kurczaka.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7849457053146661068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7849457053146661068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/suflet-z-kurczaka.html' title='Suflet z kurczaka'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/2rnf0v4_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1351221750463290733</id><published>2011-07-17T15:07:00.008+02:00</published><updated>2011-07-21T15:29:36.065+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fajitas'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><title type='text'>Fajitas</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kuchnia  meksykańska po mojemu. Z uwagi na obecność warzyw średnio polecanych  przez Dukana typu fasola, kukurydza polecam na królewskie danie w 3.  fazie lub na fazę 4. Kolorowo i pysznie. W dodatku całkiem sporo witamin  i minerałów: witamina A, B, C, wapń, fosfor, magnez, żelazo, kwas  foliowy, cynk. Czerwona fasola ma też sporo białka, co powinno ucieszyć  Dukana.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;b&gt;Fajitas &lt;/b&gt;(2 porcje)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;na tortille&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 łyżki mąki kukurydzianej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka suszonego tymianku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki słodkiej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;woda&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;na nadzienie&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 200 g mielonej wołowiny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ząbek czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;puszka krojonych pomidorów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;puszka czerwonej fasoli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;chili&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodka papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;dodatek&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;gotowane kolby kukurydzy&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Z  podanych składników wyrabiamy ciasto na tortille. Powinno być dość  gęste, ale dające się łatwo rozlewać na patelni. Smażymy dwa złociste  kukurydziane placki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na  patelni podsmażamy mięso z posiekanym czosnkiem, przyprawiamy solą i  pieprzem. Do podsmażonego mięsa dorzucamy pomidory i fasolę, smażymy  razem na małym ogniu, doprawiając chili i słodką papryką oraz solą do  smaku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Tortille  możemy podgrzać w piekarniku, powinny być ciepłe przed nadziewaniem. Na  rozłożone placki nakładamy mięso z warzywami, składamy tortille na pół.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Można  podać z gotowanymi kolbami kukurydzy z solą i odrobiną masła. Raczej  symboliczną niż spływającą kaskadą jak z amerykańskich naleśników ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/14v6yyu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/14v6yyu.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1351221750463290733?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1351221750463290733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/fajitas.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1351221750463290733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1351221750463290733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/fajitas.html' title='Fajitas'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/14v6yyu_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3675259541854881414</id><published>2011-07-12T23:08:00.001+02:00</published><updated>2011-07-21T15:21:05.307+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makaron z pieczoną papryką tuńczykiem i serem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><title type='text'>W gąszczu</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Natłok myśli. Piramida uczuć. Sinusoida. I gąszcz... nitek makaronu. Wariant poprzedniego przepisu na makaron z pieczonymi warzywami i serem, bo mi strasznie te warzywa z piekarnika zasmakowały. Tym razem coś z pieczoną zieloną papryką. Kolor nadziei na początek 4. fazy diety.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Makaron z pieczoną papryką, tuńczykiem i serem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;makaron pełnoziarnisty (np. penne, spaghetti)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;50 g sera feta lub bałkańskiego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół puszki rozdrobnionego tuńczyka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 zielona papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól (u mnie mieszanka soli morskiej z włoskimi ziołami)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta ostrej papryki &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina oliwy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Paprykę myjemy, czyścimy z gniazd nasiennych, kroimy na małe kawałki. Umieszczamy w gniazdku z folii aluminiowej, skrapiamy kilkoma kroplami oliwy, oprószamy solą i pieprzem. Zapiekamy w piekarniku ok. 10 minut w temperaturze 200 stopni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ser kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnię wraz z tuńczykiem, chwilę podsmażamy. Doprawiamy pieprzem i odrobiną ostrej papryki. Dorzucamy upieczoną paprykę i ugotowany makaron, mieszamy. Wykładamy na talerz.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/2h6tudt.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/2h6tudt.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3675259541854881414?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3675259541854881414/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/w-gaszczu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3675259541854881414'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3675259541854881414'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/w-gaszczu.html' title='W gąszczu'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/2h6tudt_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4857339314019774428</id><published>2011-07-07T09:49:00.006+02:00</published><updated>2011-07-21T15:21:39.506+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciekawostki'/><title type='text'>Co Wy na to?</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: small;"&gt;Francuski dietetyk Pierre Dukan przegrał proces, który wytoczył  rywalowi, oskarżając go o zniesławienie. Pozwany Jean-Michel Cohen  skrytykował metodę Dukana w jednym z popularnych magazynów pisząc, że  jest ona groźna dla zdrowia. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;                                                                                                                                                                                                                                                                                       Paryski sąd orzekł we  wtorek, że nie było nic oszczerczego w komentarzach Cohena, i nakazał  Dukanowi zapłacić 3 000 euro odszkodowania.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;więcej: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9905794,Slynny_dietetyk_Pierre_Dukan_przegral_proces__A_co.html"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9905794,Slynny_dietetyk_Pierre_Dukan_przegral_proces__A_co.html&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Moim zdaniem znów wracamy do punktu wyjścia. Oczywiście, że są osoby, którym dieta może szkodzić i sam Dukan o tym pisze w swojej książce, więc po co nagle oświadczać, że metoda jest całkowicie bezpieczna?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie jest - dla tych, co mają chore nerki, problemy jelitowe etc.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie jest dla tych, którzy stosują przez miesiąc fazę uderzeniową.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie jest dla tych, którzy zaczynają się bawić w Dukana, nie znając całkowicie metody, opierając się wyłącznie na doniesieniach z forów internetowych.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ani dla tych, którzy zapominają o witaminach, minerałach, błonniku. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie znam całego oświadczenia Dukana, ale ta afera jest zupełnie niepotrzebna...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4857339314019774428?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4857339314019774428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/co-wy-na-to.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4857339314019774428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4857339314019774428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/co-wy-na-to.html' title='Co Wy na to?'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2563069170108213187</id><published>2011-07-05T08:26:00.008+02:00</published><updated>2011-07-21T15:23:23.781+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kawowe cupcakes'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><title type='text'>Szok - już rok!</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;O rany. To już rok z Wami :). Ktoś mi powie, kiedy to minęło? Patrzę na datę i nie wierzę. Trzeba by jakiś okolicznościowy wypiek tu umieścić, bo bez niego ani rusz. Częstujcie się. Bez Was ten blog nie miałby sensu, chociaż samo jego prowadzenie daje mi wiele radości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Rocznicowe kawowe cupcakes&lt;/b&gt; (6 sztuk)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;6 łyżek otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 łyżki mleka w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki mąki pełnoziarnistej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka budyniu czekoladowego w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;½ łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 i ½ łyżki miodu (lub słodzik)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki naparu kawowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;  &lt;/span&gt;                  &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;do ozdobienia&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; małe opakowanie serka homogenizowanego naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;aromat waniliowy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki śmietan-fixu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 tabletki słodzika (rozkruszone)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;płatki migdałów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Suche składniki mieszamy. Jajko ubijamy z jogurtem, mlekiem, miodem i kawą, łączymy masę jajeczno-jogurtową z suchą masą. Mieszamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ciastem napełniamy formę do muffinek. Pieczemy ciastka ok. 25 minut w temperaturze 180 - 190 stopni. Odstawiamy do wystygnięcia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ozdabiamy serkiem homogenizowanym ubitym ze śmietan-fixem, aromatem i słodzikiem. Możemy udekorować cupcakes dodatkowo np. płatkami migdałów lub skórką pomarańczową. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/hss09f.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/hss09f.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dziękuję Wam za ten rok. Za każdy pozostawiony komentarz, wymianę myśli, inspirację, każdego wysłanego do mnie maila. Wszelkie uwagi co do dalszej przyszłości bloga i rocznicowych zmian (lubię zmiany!) mile widziane.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A może... ktoś chciałby zaprojektować logo dla turlaczka? Bo turlaczek nie został obdarzon talentem, a chętnie by nagrodził fajny pomysł. Jeśli ktoś ma ochotę, serdecznie zapraszam i czekam na maile :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mam nadzieję, że wiele jeszcze przed nami. Dużo się nauczyłam przez ten czas, również od Was. Poznałam wspaniałych ludzi i świetne pomysły na blogi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Udało mi się sprawdzić, że dieta Dukana w moim przypadku jest skuteczna. Z tego się cieszę i oczywiście kibicuję nieustannie wszystkim tym, którzy stosują jakąkolwiek dietę, próbują zdrowiej żyć i mądrzej jeść.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Świętujmy :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://mikser.kulinarne.info/miks,42,muffinkowo-2011.html"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-Uw34lrM7Hyg/TiP_Q-nPyII/AAAAAAAAAG0/HWAAYo9JqMo/s1600/muff.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2563069170108213187?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2563069170108213187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/szok-juz-rok.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2563069170108213187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2563069170108213187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/szok-juz-rok.html' title='Szok - już rok!'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/hss09f_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1834791292686536941</id><published>2011-07-03T14:15:00.001+02:00</published><updated>2011-07-22T12:28:39.530+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pikantne curry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='curry warzywne z kurczakiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Czerwono-zielone. I przyprawione</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przyprawy odgrywają w naszym odżywianiu bardzo ważną rolę. Czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak ważną. Tymczasem większość Polaków uprawiających tzw. "tradycyjną polską kuchnię" używa głównie soli i pieprzu, nie korzystając w ogóle z bogactwa smaków i zapachów. Nie mówię, że powinniśmy od razu robić rosół po indyjsku, ale może warto pomyśleć o tym, co może nam pomóc żyć zdrowiej i pyszniej?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kurkuma &lt;/b&gt;- wywodzi się z Azji, jest częścią przyprawy curry. Jakie ma właściwości? Przeciwzapalne, antyoksydacyjne, przeciwnowotworowe,  żółciopędne, oczyszczające, diuretyczne, hepatoprotekcyjne,  tonizujące i antymutagenne - jak podaje poradnia.pl. Dużo trudnych słów. W skrócie mówiąc: dobrze wpływa na wątrobę, odporność organizmu, usuwa z organizmu szkodliwe związki. Stosuje się ją w leczeniu wielu schorzeń.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Czarny pieprz&lt;/b&gt; - pochodzi z Indii. Jego smak pochodzi głównie od zawartego w nim związku, piperyny. Ma ona dobroczynne działanie: pobudza zakończenia nerwowe w przewodzie pokarmowym, pobudzając wydzielanie soków żołądkowych. Pieprz ma działanie moczopędne, poprawia ukrwienie tkanek. Dezynfekuje. W niektórych krajach stosuje się go jako lek antymigrenowy (w połączeniu z innymi przyprawami, m.in. cynamonem).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Ostra papryka&lt;/b&gt; - podobnie jak pieprz pobudza zakończenia nerwowe w przewodzie pokarmowym. Jest bogatym źródłem witamin. Zawiera kapsaicynę, która ma wpływ na wydzielanie endorfin, a w medycynie stosowana jest jako lek znieczulający.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;To co - może coś zjemy? :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Pikantne curry warzywne z kurczakiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 g zielonej fasolki szparagowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 duże pomidory&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół czerwonej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mały słoiczek przecieru pomidorowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 - 250 g piersi z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;warzywna kostka bulionowa &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;garam masala&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;czarny pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ostra papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; opcjonalnie: 1 - 2 szczypty soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Fasolkę gotujemy w lekko osolonej wodzie, ale nie do rozgotowania (mrożoną gotowałam ok. 6 minut). Odcedzamy, do garnka dorzucamy pokrojone w kostkę pomidory, posiekaną w półpaseczki paprykę i przyprawy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kurczaka kroimy w kostkę, obgotowujemy ok. 5 minut w bulionie warzywnym. Następnie przelewamy razem z bulionem do garnka z warzywami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Całość gotujemy do miękkości warzyw, doprawiając do uzyskania pożądanego smaku (u mnie dość pikantny). Pod koniec gotowania dodajemy przecier pomidorowy, mieszamy, chwilę gotujemy, aż curry zgęstnieje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Curry smakuje świetnie samo lub z dodatkiem ryżu czy makaronu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego i na zdrowie!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/2h3a0d0.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i52.tinypic.com/2h3a0d0.jpg" width="310" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1834791292686536941?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1834791292686536941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/czerwono-zielone-i-przyprawione.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1834791292686536941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1834791292686536941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/czerwono-zielone-i-przyprawione.html' title='Czerwono-zielone. I przyprawione'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/2h3a0d0_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-998338742374256505</id><published>2011-07-01T20:56:00.002+02:00</published><updated>2011-07-25T21:20:00.680+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spaghetti z pieczonymi warzywami i serem bałkańskim'/><title type='text'>Spaghetti z pieczonymi warzywami i serem bałkańskim</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Coś kolorowego (ech, znowu leje i weekend nie zapowiada się lepiej) i pysznego. Lekkiego. Fajne połączenie słodkich pomidorków, papryki i słonego sera. Danie, które praktycznie nie wymaga przypraw - odrobinę soli i świeżo mielonego pieprzu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Pełnoziarniste spaghetti z pieczonymi warzywami i serem bałkańskim &lt;/b&gt;(dla 2 osób):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 - 250 g pełnoziarnistego makaronu spaghetti&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 papryka (dałam czerwoną, ale może też być zielona, żółta lub pomarańczowa)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 żółte podłużne pomidory&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilkanaście słodkich czerwonych pomidorków koktajlowych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;100 g sera bałkańskiego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina oliwy z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Makaron przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Ser kroimy w kostkę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Warzywa myjemy. Pomidorki koktajlowe zostawiamy w całości, paprykę i większe pomidory kroimy na kawałki. Przygotowujemy folię aluminiową, układamy ją na blasze, a na niej warzywa i kawałki sera. Solimy, posypujemy pieprzem i polewamy odrobiną oliwy. Z folii robimy "gniazdko". Blachę wstawiamy do piekarnika.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez ok. 20 - 25 minut.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Makaron wykładamy na talerze, a na niego warzywa z serem. Można jeszcze posypać odrobiną tartego parmezanu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/idhweu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/idhweu.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://mikser.kulinarne.info/miks,28,viva-la-pasta-2.html"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-JVnHuM78Ib4/TiP-PRF2lsI/AAAAAAAAAGw/tlTO_M1en3Y/s1600/viva.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-998338742374256505?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/998338742374256505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/spaghetti-z-pieczonymi-warzywami-i.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/998338742374256505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/998338742374256505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/spaghetti-z-pieczonymi-warzywami-i.html' title='Spaghetti z pieczonymi warzywami i serem bałkańskim'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/idhweu_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6015143942892016643</id><published>2011-06-27T20:11:00.003+02:00</published><updated>2011-07-22T15:02:27.400+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza uderzeniowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dorsz pieczony z pietruszką i czosnkiem'/><title type='text'>Dorsz z pietruszką i czosnkiem. Sens diety</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jaki sens ma jakakolwiek dieta, niekoniecznie program stworzony przez Dukana? Czy chodzi o to, żeby zrzucić nadmiar tłuszczu i mieć święty spokój? Walczyć po to, by móc sobie "pozwolić"?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Powiem wprost - nie wierzę w czwartą fazę. Nie wierzę w tym sensie, że jakoś nie przekonuje mnie opcja "jedz co chcesz, zachowaj tylko dwie proste zasady". Kto wie, być może to działa. Ale chyba nie po to jest dieta. Dukan wyraźnie pisze, że jego program jest programem na całe życie. I choć zapewnia, że w czwartej fazie utracone kilogramy nie wrócą, wiem, że ja, czekoladoholik, nie mogę nigdy wrócić do ilości czekolady zjadanej przed dietą.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dla mnie dieta jest po to, żeby zmieniać nawyki, edukować. Sporo się na niej nauczyłam, poznałam sposoby, jak neutralizować skutki zbyt rozpasanej żywieniowo imprezy na przykład. Ale po co męczyć się tak długi czas, by wrócić do tego, co było przedtem, wierząc ślepo wyłącznie w siłę protein i otrębów?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Niemal za chwilę, za momencik rozpoczynam czwartą fazę. I myślę sobie, że dla mnie optymalna jest trzecia. To takie zasady powinniśmy stosować. Czwarta faza jest zdradziecka. Nie możemy na niej zapominać, czego się nauczyliśmy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A dziś poweekendowy detoks proteinowy ;). Ryba w wersji, która może urozmaicić z pozoru nudną fazę proteinową albo jeden proteinowy dzień w tygodniu. Danie proste, mało fotogeniczne, ale za to aromatyczne i ciekawe smakowo.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Dorsz pieczony z pietruszką i czosnkiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;dorodny filet z dorsza&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 słuszne ząbki czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;gruby plaster cytryny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka gałązek zielonej pietruszki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka kropli oliwy z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;czarny mielony pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Oczyszczoną rybę kroimy na niewielkie kawałki. Każdy kawałek ryby skrapiamy cytryną, solimy, posypujemy odrobiną pieprzu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Czosnek, pietruszkę, szczyptę soli, oliwę, jogurt rozdrabniamy i łączymy za pomocą blendera, aż uzyskają kremową konsystencję.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przygotowujemy spory kawałek folii aluminiowej, układamy na niej wieżyczkę z kawałków ryby przekładanych masą pietruszkowo-czosnkową. Zawijamy kawałki ryby w zgrabny foliowy pakuneczek.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez ok. 20 minut.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/vr35et.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/vr35et.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6015143942892016643?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6015143942892016643/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/dorsz-z-pietruszka-i-czosnkiem-sens.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6015143942892016643'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6015143942892016643'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/dorsz-z-pietruszka-i-czosnkiem-sens.html' title='Dorsz z pietruszką i czosnkiem. Sens diety'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/vr35et_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7599173792865501163</id><published>2011-06-18T09:56:00.001+02:00</published><updated>2011-07-22T12:49:51.897+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='owsianka z jabłkami i słonecznikiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><title type='text'>Owsianka z jabłkami i słonecznikiem</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zapach jabłek i cynamonu rozchodzący się w domu latem, nie jesienią? A czemu nie? Aż zaczęłam mieć ochotę na zrobienie jakiegoś dżemu. Kto wie, być może tak się skończy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zapomniałam o owsiance na jakiś czas. Gorące śniadania nie pasują mi do temperatur za oknem. Ale dziś w szczególny sposób potrzebuję śniadania dodającego energii. Zrobiłam owsiankę w bogatej wersji - z jabłkami, cynamonem, słonecznikiem. To mix składników owsianki otrębowej i zwykłej, więc nadaje się na 3. i 4. fazę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Owsianka z jabłkami i słonecznikiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 szklanka mleka (u mnie 1,5%)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka płatków owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 żółtko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżeczka miodu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżeczka cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina słodzika&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jabłko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka łuskanych ziaren słonecznika&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Otręby, płatki, słodzik i cynamon mieszamy. Zalewamy całość odrobiną wrzątku, by płatki i otręby napęczniały, a słodzik się rozpuścił.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Żółtko mieszamy trzepaczką z mlekiem i miodem. Podgrzewamy aż do zagotowania, mieszając. Dorzucamy jabłko pokrojone w kostkę, gotujemy je razem z mlekiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Gdy mleko z jabłkami się zagotuje i lekko zgęstnieje, dodajemy płatki z otrębami. Jeszcze chwilę gotujemy, by owsianka osiągnęła odpowiednią konsystencję.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/2ym83cx.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/2ym83cx.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7599173792865501163?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7599173792865501163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/owsianka-z-jabkami-i-sonecznikiem.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7599173792865501163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7599173792865501163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/owsianka-z-jabkami-i-sonecznikiem.html' title='Owsianka z jabłkami i słonecznikiem'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/2ym83cx_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6844493878965475569</id><published>2011-06-11T14:13:00.001+02:00</published><updated>2011-07-26T11:31:01.548+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='staropolska zupa cebulowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4. faza'/><title type='text'>Staropolska zupa cebulowa</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Gęsta, wymagająca niewielu przypraw, aromatyczna. Zupa o niepozornym wyglądzie i wyśmienitym smaku. Spróbujcie :). Przepis pochodzi z książki &lt;i&gt;Doskonała kuchnia polska. Szkoła gotowania Marka Łebkowskiego. &lt;/i&gt;Podaję z moimi modyfikacjami, m.in. ze zmniejszoną ilością masła. Ta ilość na litr bulionu jest całkiem przyzwoita, nie zrobi nikomu krzywdy. Dozwolone w 3. i 4. fazie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Staropolska zupa cebulowa&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 l bulionu (może to być również wywar z warzyw)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;400 g cebuli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 g żytniego chleba&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 łyżki masła&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sproszkowana gałka muszkatołowa&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sproszkowany imbir&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;żółtko (opcjonalnie) &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Cebule obieramy, płuczemy, kroimy na cienkie plastry. Podsmażamy na maśle, aż cebula zacznie się rumienić. Przekładamy do garnka, w którym będziemy gotować zupę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Z chleba odcinamy skórkę, miąższ kroimy w kostkę, rumienimy na patelni natłuszczonej po smażeniu cebuli. Dorzucamy do garnka z cebulą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Cebulę i chleb zalewamy bulionem, gotujemy 30 minut na małym ogniu. Pod koniec doprawiamy solą, pieprzem, imbirem i gałką muszkatołową.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przecieramy zupę przez sito lub miksujemy. Jeśli chcemy zagęścić zupę, dodajemy do niej żółtko i energicznie ubijamy/miksujemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i55.tinypic.com/2ic1sb8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i55.tinypic.com/2ic1sb8.jpg" width="268" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6844493878965475569?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6844493878965475569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/staropolska-zupa-cebulowa.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6844493878965475569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6844493878965475569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/staropolska-zupa-cebulowa.html' title='Staropolska zupa cebulowa'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i55.tinypic.com/2ic1sb8_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6731738684641066247</id><published>2011-06-08T20:16:00.001+02:00</published><updated>2011-07-22T15:08:46.821+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza uderzeniowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lassi różano-cytrynowe'/><title type='text'>Różane orzeźwienie</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Lassi to popularny w Indiach orzeźwiający napój jogurtowy. Przyrządza się go na słodko lub na słono, zależnie od upodobań. Można też dodawać do niego owoce. Jest doskonały na lato. Zainspirowana przez przyjaciółkę, stworzyłam ciekawą wersję smakową.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Lassi różano-cytrynowe&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki:&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 ml dobrze schłodzonego jogurtu naturalnego (najlepiej niezbyt gęstego)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka soku wyciśniętego z cytryny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 łyżeczki wody różanej (ja dałam 2, ale dla tych, którzy nie są przekonani do wody różanej, podaję również mniejszą ilość)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina słodziku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;opcjonalnie: 1 - 2 łyżki zimnej wody gazowanej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wszystkie składniki wlewamy do blendera i miksujemy, żeby utworzyła się apetyczna pianka. Można dodać trochę wody gazowanej lub miksować z kostkami lodu - napój będzie bardziej pienisty i orzeźwiający.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Popijamy w gorący dzień, mrucząc z zadowoleniem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/2010ear.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/2010ear.jpg" width="290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6731738684641066247?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6731738684641066247/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/rozane-orzezwienie.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6731738684641066247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6731738684641066247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/rozane-orzezwienie.html' title='Różane orzeźwienie'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/2010ear_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-9053985298992620025</id><published>2011-06-05T17:44:00.002+02:00</published><updated>2011-07-25T21:24:46.274+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieczarki faszerowane w sosie pomidorowym'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Pieczarki faszerowane w sosie pomidorowym</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki &lt;/i&gt;(na 2 porcje):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;16 pieczarek średniej wielkości (jeśli są bardzo duże, można zmniejszyć ilość nawet o połowę)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 200 g mielonego wołowego mięsa&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa do mięsa mielonego, cevapcici lub gyrosa&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zioła (może być bazylia, tymianek lub oregano)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina oliwy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;sos&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół szklanki płynnego przecieru pomidorowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ostra papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pieczarki czyścimy i myjemy, oddzielamy kapelusze (tylko one będą nam potrzebne). Mięso mielone mieszamy z przyprawami i ziołami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Blachę natłuszczamy oliwą. Kładziemy na niej kapelusze pieczarek i każdy napełniamy odrobiną przyprawionego mięsa, dociskając.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 190 stopni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mieszamy składniki sosu, powoli go podgrzewamy, mieszając.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Upieczone pieczarki wykładamy na talerze, polewamy sosem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/2sb283t.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/2sb283t.jpg" width="326" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/347bo9e.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/347bo9e.jpg" width="325" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-9053985298992620025?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/9053985298992620025/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/pieczarki-faszerowane-w-sosie.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/9053985298992620025'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/9053985298992620025'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/pieczarki-faszerowane-w-sosie.html' title='Pieczarki faszerowane w sosie pomidorowym'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/2sb283t_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3335675147730049080</id><published>2011-06-01T22:08:00.001+02:00</published><updated>2011-07-26T11:39:40.698+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tymiankowy kurczak z warzywami i kaszą'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Tymiankowy kurczak z warzywami i kaszą</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Upały, upały. Jemy mniej, nie mamy ochoty na ciężkie dania. Chętniej zwracamy się ku warzywom i owocom, że już o ilości pochłanianych napojów nie wspomnę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A może by tak coś z kaszą? Zdrowy i smaczny wybór skrobiowego posiłku w 3. fazie diety. Łatwe i ekspresowe danie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Tymiankowy kurczak z warzywami i kaszą&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;filet z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa do drobiu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;tymianek (u mnie suszony)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ulubione warzywa (u mnie mrożona mieszanka brokułów, kalafiora i marchewki)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół kostki bulionowej warzywnej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kasza gryczana&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kaszę gotujemy wg przepisu na opakowaniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kurczaka myjemy, kroimy na kawałki, przyprawiamy i wrzucamy na rozgrzaną teflonową patelnię. Podsmażamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mrożone warzywa gotujemy kilka minut we wrzątku z dodatkiem połowy kostki bulionowej. Odsączamy z wody.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mieszamy kaszę z warzywami i kurczakiem. Podajemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/vpje5w.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/vpje5w.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3335675147730049080?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3335675147730049080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/tymiankowy-kurczak-z-warzywami-i-kasza.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3335675147730049080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3335675147730049080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/06/tymiankowy-kurczak-z-warzywami-i-kasza.html' title='Tymiankowy kurczak z warzywami i kaszą'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/vpje5w_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3129790068189195130</id><published>2011-05-21T14:35:00.001+02:00</published><updated>2011-07-26T11:23:41.919+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sernikobrownies Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sernik Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sernikobrownies z cytrusową nutą'/><title type='text'>Sernikobrownies z cytrusową nutą</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Uwielbiam sernikobrownies, genialne połączenie puszystej masy serowej z rozpływającym się w ustach czekoladowym ciastem. I mogłabym zrobić całkowicie takie w ramach królewskiej uczty w 3. fazie lub podając przepis dla 4. fazy. Ale nie. Zrobiłam bardziej po Dukanowemu i też jest pysznie. Można te ciastka upiec w fazie 2. (np. z maizeną zamiast budyniu) lub 3. - tylko pamiętajcie, żeby nie zjadać wszystkiego od razu. Zwróćcie uwagę na ilość otrębów i skrobi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie podaję ilości słodziku, bo różna jest zawartość substancji słodzących w pastylkach i słodzikach w proszku. Dosładzajcie do takiego smaku, jaki Wam odpowiada. Masa serowa powinna być nieprzesłodzona, a kakaowa słodsza. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Sernikobrownies z cytrusową nutą (u mnie 4 miniserniczki)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;masa serowa: &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;270 g chudego twarogu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sok z połowy cytryny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sok z połowy małej pomarańczy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;masa kakaowa:&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;6 łyżek otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka kakao&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki budyniu waniliowego (w proszku) lub czekoladowego - wtedy w zasadzie można pominąć kakao lub dać go mniej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina aromatu w proszku lub płynie (u mnie orzechowy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Miksujemy na gładką masę twaróg, serek homogenizowany, jajka, słodzik, sok z pomarańczy i cytryny.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Osobno przygotowujemy masę kakaową, mieszając razem wszystkie składniki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do lekko natłuszczonych kokilek nakładamy masy warstwami - na dno najpierw kakaowa, potem serowa, na górę znów część kakaowej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pieczemy ok. pół godziny w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, w trakcie pieczenia można zmniejszyć temperaturę do 170.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/erhnrr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i56.tinypic.com/erhnrr.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/21dqvdy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="247" src="http://i54.tinypic.com/21dqvdy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3129790068189195130?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3129790068189195130/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/sernikobrownies-z-cytrusowa-nuta.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3129790068189195130'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3129790068189195130'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/sernikobrownies-z-cytrusowa-nuta.html' title='Sernikobrownies z cytrusową nutą'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/erhnrr_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6866565099550314860</id><published>2011-05-19T21:10:00.002+02:00</published><updated>2011-07-25T13:34:41.589+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gnocchi w sosie z tuńczykiem'/><title type='text'>Gnocchi w sosie z tuńczykiem</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Taki ze mnie pomieszany twór żywieniowy. Właściwie nie mogłabym być ani całkowitym mięsożercą, ani wegetarianką. Pomińmy już fakt, że interesują mnie głównie owoce i czekolada ;). Ale nie mogłabym ani zrezygnować całkowicie z kurczaka i ryb, ani kalafiora czy marchewki pominąć. Są tacy, którzy twierdzą, że pewne upodobania żywieniowe zależą od grupy krwi. Kiedy czytam opisy mojej i wskazanych dla niej składników, nie wierzę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wiele się mówi i pisze o diecie Dukana, wiele czytam niepochlebnych opinii o jej wpływie na zdrowie, o złym zbilansowaniu składników, o ogólnej szkodliwości. Niestety narosło też wokół niej wiele mitów, tworzonych zwłaszcza przez tych, którzy o diecie Dukana potrafią powiedzieć góra jedno zdanie. Nawet jeden wyraz by wystarczył: "białko".&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nikogo nie próbuję przekonać, że ta dieta jest idealna, zdrowa, że każdy może i powinien ją stosować. Wręcz przeciwnie, zwracam uwagę na dobre i złe strony. Mogę pisać wyłącznie z własnego doświadczenia i mówić o swoim zdrowiu, które na niej nie ucierpiało. Zapewne pojawiłby się tu argument niektórych, że czasem skutki widać po latach, ale jak będzie - nie wiem. Wiem tylko, że dla mnie ta dieta jest dobra. Mam zdrowe nerki, skończyły się moje problemy trawienne, mam energię i siłę, smakuje mi to, co jem. I uwierzcie mi, że dotąd byłam całkowicie antydietowa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Plusy są takie, że dieta poprzez redukowanie pewnych składników i powolne ich dołączanie na nowo uświadomiła mi, jak wiele błędów w odżywianiu popełniałam. Jadłam, ale się nie odżywiałam. I jeśli nawet nie wyniosę niczego więcej, to na pewno pozostanie mi świadomość, co mi pomaga, a co szkodzi. Zaczęłam myśleć, planować jadłospis. Polubiłam składniki, które wcześniej jakoś były mi obojętne, rzeczy, które mi nie smakowały (a które mają znaczenie).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie jest to pean na cześć diety Dukana. Ot, garść przemyśleń, być może powodowana szalonym tygodniem i pracą kilkanaście godzin na dobę. Dziś superszybkie danie, idealne także na wynos (np. do pracy), pomysł na skrobiowy posiłek w 3. fazie diety.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Gnocchi w sosie z tuńczykiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;porcja gotowych gnocchi (ok. 150 - 200 g)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 - 4 łyżki płynnego przecieru pomidorowego bez cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki tuńczyka w sosie własnym z puszki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;bazylia lub oregano&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Gnocchi przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu, ale nie gotujemy na bardzo miękko. W osobnym naczyniu mieszamy przecier, serek, tuńczyka, doprawiamy solą i oregano. Na rozgrzanej patelni łączymy gnocchi i sos, chwilę podgrzewamy i podajemy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/osh0gk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/osh0gk.jpg" width="283" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/osh0gk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/osh0gk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6866565099550314860?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6866565099550314860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/gnocchi-w-sosie-z-tunczykiem.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6866565099550314860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6866565099550314860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/gnocchi-w-sosie-z-tunczykiem.html' title='Gnocchi w sosie z tuńczykiem'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/osh0gk_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6838885889679501031</id><published>2011-05-14T15:50:00.001+02:00</published><updated>2011-07-26T11:41:17.837+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warzywa zapiekane w sosie serowym'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Warzywnie</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dziś coś superłatwego. Polecam jako dodatek do naleśników otrębowych, makaronu lub ryżu czy mięs i ryb. Porcja na 2 osoby.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Warzywa zapiekane w sosie serowym&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mrożona mieszanka warzywna&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ulubione przyprawy (w niektórych mrożonkach są gotowe saszetki z przyprawami)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina oliwy z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 - 4 łyżki serka homogenizowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 plastry niskotłuszczowego żółtego sera (mogą być plastry topionego, np. Fit albo Linessa Light)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Naczynie żaroodporne smarujemy kilkoma kroplami oliwy. Wsypujemy do niego mrożone warzywa i wstawiamy naczynie do piekarnika. Warzywa mają się rozmrozić i zrobić miękkie (u mnie ok. 20 minut w temperaturze 200 stopni).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przygotowujemy sos z serka homogenizowanego i pokrojonego żółtego sera. Wyjęte z piekarnika warzywa przyprawiamy i mieszamy z sosem. Zapiekamy jeszcze 10 minut w temperaturze 180 stopni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/2nlblg3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/2nlblg3.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6838885889679501031?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6838885889679501031/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/warzywnie.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6838885889679501031'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6838885889679501031'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/warzywnie.html' title='Warzywnie'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/2nlblg3_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7942538923331435408</id><published>2011-05-11T20:12:00.001+02:00</published><updated>2011-07-22T12:48:43.010+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='knedle z wiśniami Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cynamonowe knedle z wiśniami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Cynamonowe knedle z wiśniami</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Podawałam kiedyś prosty przepis na serowe kluski kładzione (&lt;a href="http://ciaocialo.blogspot.com/2010/08/obiadowo-leniwe-serowe-kadzione.html"&gt;klik&lt;/a&gt;). Na bazie podobnego ciasta można robić serowe placki, knedle czy nawet pyzy. Zauważyłam, że kilku Dukanowiczów podjęło na swoich blogach próby nadziewania tychże i postanowiłam sama spróbować z owocami. Poprzedni przepis trochę zmodyfikowałam. Nadaje się dla 3. fazy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Cynamonowe knedle z wiśniami&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;ciasto&lt;/i&gt;:&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;300 g chudego twarogu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki budyniu w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka słodziku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;do nadziewania&lt;/i&gt;: wiśnie z kompotu (lub inne ulubione owoce)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Z podanych składników wyrabiamy masę twarogową na knedle (ja wrzuciłam wszystko do blendera i zmiksowałam, żeby ciasto było gładkie). Jeśli nie wydaje się wystarczająco gęste do lepienia knedli, można dosypać trochę otrębów, maizeny lub budyniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Formujemy knedle, wkładając do środka każdej kluchy wiśnię. Gotujemy w osolonej wodzie, niezbyt gwałtownie, ok. 5 minut. Podaję czas łączny, u mnie były to 3 minuty + 2 od wypłynięcia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Można podawać posypane dodatkowo cynamonem, ale niekoniecznie, bo mamy go już w cieście. Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/spabrq.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i52.tinypic.com/spabrq.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7942538923331435408?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7942538923331435408/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/cynamonowe-knedle-z-wisniami.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7942538923331435408'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7942538923331435408'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/cynamonowe-knedle-z-wisniami.html' title='Cynamonowe knedle z wiśniami'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/spabrq_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3794520132194304860</id><published>2011-05-09T22:27:00.001+02:00</published><updated>2011-07-22T12:32:19.152+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sałatka z chipsami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Sałatka z chipsami</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nareszcie zrobiłam sałatkę inspirowaną przepisem, który Nika zgłosiła do konkursu (&lt;a href="http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com/2011/04/saatka-paryska-z-kurczakiem-i-chipsami.html"&gt;klik&lt;/a&gt;). Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie pokombinowała z tym przepisem, dlatego moja wersja jest dość luźną wariacją na temat sałatki Niki. Ciekawa byłam, co da takie połączenie składników i muszę Wam powiedzieć, że po nocy w lodówce, gdy smaki zdążą się przegryźć, sałatka jest po prostu pyszna. Zwłaszcza sos :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Chipsy to nie przegryzajki bekonowe lub paprykowe z foliowego wora, nie obawiajcie się. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Sałatka z chipsami&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka liści sałaty lodowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 1 pomidor&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 1 cebula (u mnie czerwona)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; kilka korniszonów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka plastrów drobiowej wędliny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;sos&lt;/i&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; kilka łyżek jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 1-2 łyzki ketchupu bez cukru lub płynnego przecieru pomidorowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;opcjonalnie: łyżka niskotłuszczowego majonezu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;oregano&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przygotowanie chipsów: wędlinę kroimy na mniejsze kawałki (ale nie drobno), można je obsypać ulubionymi przyprawami, np. słodką papryką lub bazylią. Wędlinę układamy na blasze wyłożonej pergaminem i wstawiamy do piekarnika na 10 - 15 minut (ok. 190 - 200 stopni), aż chipsy zrobią się chrupiące. Studzimy je.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Umytą sałatę rwiemy na mniejsze kawałki, pozostałe składniki kroimy. Łączymy wszystko z chipsami i zalewamy sosem przygotowanym z podanych składników. Sałatkę wstawiamy do lodówki na minimum godzinę lub na całą noc.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/25qcboz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i52.tinypic.com/25qcboz.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3794520132194304860?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3794520132194304860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/saatka-z-chipsami.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3794520132194304860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3794520132194304860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/saatka-z-chipsami.html' title='Sałatka z chipsami'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/25qcboz_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3354526514982722042</id><published>2011-05-04T20:12:00.001+02:00</published><updated>2011-07-22T15:16:56.224+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieczeń z indyka w sosie cebulowym'/><title type='text'>Pieczeń z indyka w sosie cebulowym</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Czasem budzi się we mnie instynkt łowcy. Wyruszam do marketu, żeby  coś upolować. Bez planu, za to z nadzieją, że coś na mnie ładnie  popatrzy ze sklepowej półki lub chłodziarki. Są plusy takiego polowania:  nie wracam rozczarowana marnymi rybimi truchłami (bo nastawiałam się  np. na zakup ładnego dorsza), a niosę coś, co mam ochotę smacznie  przyrządzić. Tym razem padło na piękny indyczy filet. Żal było go nie  wziąć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Danie jest najprostsze na świecie, wymaga tylko czasu - ale  w zasadzie robi się samo, my tylko doglądamy od czasu do czasu, a w  międzyczasie możemy zrobić wiele przyjemnych bądź pożytecznych rzeczy. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Pieczeń z indyka w sosie cebulowym&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;filet  z indyka (najlepiej słusznej wielkości, bo i tak się skurczy podczas  pieczenia - ale to zależy, ile mamy zamiar zjeść i czy chcemy kogoś  poczęstować)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;marynata do mięsa (polecam gotowe płynne marynaty  Kamis, ale możemy też takową sami przyrządzić, używając oliwy i  ulubionych przypraw; jeśli chcemy przyrządzić danie w 1. fazie,  rezygnujemy z marynowania)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szklanka bulionu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 cebula&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;rozmaryn&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Najlepiej  mięso przygotować dzień wcześniej, oczyszczając je i zalewając  marynatą. Tak przygotowane zostawiamy w lodówce całą noc.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W dniu pieczenia natłuszczamy oliwą naczynie żaroodporne, układamy w nim mięso, obsypujemy plastrami cebuli i rozmarynem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Piekarnik  nagrzewamy do 200 stopni. Całość piecze się dość długo, u mnie ok. 1,5  godziny. Przez ok. 20 minut pieczemy mięso bez nakrycia. Następnie  odwracamy je i zalewamy bulionem, nakrywamy pokrywą lub folią aluminiową  i wstawiamy znów do piekarnika. Co jakiś czas mięso polewamy sosem,  który się wytworzy. Pieczemy mięso do czasu, aż będzie miękkie. Przez  ostatnie 10 - 15 minut pieczemy bez przykrycia, z włączonym górnym  grzaniem, żeby wierzch się ładnie zrumienił.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W 3. fazie polecam z kaszą gryczaną i korniszonem. W drugiej z sałatą lodową z sosem jogurtowym albo sałatką z pomidorów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/2dr8js3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i56.tinypic.com/2dr8js3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3354526514982722042?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3354526514982722042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/pieczen-z-indyka-w-sosie-cebulowym.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3354526514982722042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3354526514982722042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/pieczen-z-indyka-w-sosie-cebulowym.html' title='Pieczeń z indyka w sosie cebulowym'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/2dr8js3_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2276136339500081184</id><published>2011-05-02T19:13:00.002+02:00</published><updated>2011-07-25T21:22:06.281+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sos ze świeżych pomidorów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Witajcie, pomidory!</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pomidor. Warzywo lub owoc (wg norm unijnych) w pozytywnie czerwonym kolorze (albo żółtym czy zielonym na przykład - ale tymi zajmować się dziś nie będziemy). Pomidor jest wielce dobroczynny. Zawiera pewien przeciwutleniacz - likopen - który, co ciekawe, najlepiej przyswajamy w pomidorach przetworzonych, np. podsmażonych na oliwie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Część badań wskazuje, że pomidory wykazują działania antynowotworowe. Ponadto pomidor zawiera wiele ważnych dla naszego organizmu składników - m.in. potas, żelazo, magnez, wiele witamin.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do pomidorów mam stosunek podobny jak do truskawek. Te hiszpańskie czy marokańskie, dostępne niemal cały rok, nie mają zapachu. Podchodzę do nich bezemocjonalnie i stosuję wtedy, kiedy muszę. Krajowe, pachnące słońcem i soczyste pomidory to zupełnie inna historia. Za nie kocham wiosnę i lato. Ile prostoty, a jednocześnie cudownego smaku jest w sosie ze świeżych pomidorów! Jeśli chcecie koniecznie robić go zimą, polecam raczej pomidory z puszki. A tymczasem cieszmy się wiosennym smakiem i kolorem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Sos ze świeżych pomidorów&lt;/b&gt; (na 2 porcje)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 dojrzałe pomidory (jeśli są bardzo duże, wystarczą nawet 2)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół cebuli lub jedna mikroskopijna&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół suszonej papryczki chili (pozbawionej części nasion - jest naprawdę ostra) &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 - 4 łyżki płynnego przecieru pomidorowego lub gęstego soku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;oliwa z oliwek &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;oregano lub bazylia (najlepiej świeże, ja tym razem dałam suszone)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W rondlu rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy posiekaną cebulę i papryczkę chili, podsmażamy, aż cebula się zeszkli. Następnie dorzucamy pomidory, przyprawiamy solą i pieprzem. Niech sobie trochę całość pobulgocze, tworząc gęsty sos z widocznymi kawałkami pomidorów. Zagęszczamy go odrobiną płynnego przecieru, pod koniec gotowania dodajemy zioła.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W trzeciej fazie diety sos podajemy z pełnoziarnistym makaronem, w drugiej możemy użyć otrębowego. Danie posypujemy jeszcze odrobiną bazylii lub oregano.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mniam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/2u9rix1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i52.tinypic.com/2u9rix1.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2276136339500081184?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2276136339500081184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/witajcie-pomidory.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2276136339500081184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2276136339500081184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/05/witajcie-pomidory.html' title='Witajcie, pomidory!'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/2u9rix1_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1016711266397432351</id><published>2011-04-27T18:48:00.001+02:00</published><updated>2011-07-26T08:48:32.924+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zapiekanka z kapusty pekińskiej pod serową pierzynką'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Zapekinka</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Prosimy nie regulować odbiorników. Tytuł jest całkowicie zamierzony i nie zawiera błędów ;). A skąd się wziął?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Lekka, to wszystko przez Ciebie. Niemalże cierpię na bezsenność, od kiedy zobaczyłam u Ciebie na blogu &lt;a href="http://lekki-blog.blogspot.com/2011/04/makaron-zapiekany-z-kapusta-pekinska.html"&gt;ten przepis&lt;/a&gt;. A że dotąd kapusta pekińska była u mnie wyłącznie składnikiem sałatek, ewentualnie dodatkiem do zupy, musiałam zaspokoić moją ciekawość i spróbować, jak smakuje zapiekana. Nie dodawałam makaronu, zapiekłam ją za to z kiełbaską drobiową, pod serową pierzynką. I tak oto powstała zapekinka. Zapiekana pekinka, w wolnym tłumaczeniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Zapiekanka z kapusty pekińskiej pod serową pierzynką&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół niewielkiej kapusty pekińskiej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół małej cebuli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 kiełbaski drobiowe&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 łyżki rzadkiego, płynnego przecieru pomidorowego lub soku pomidorowego (bez cukru)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 3 - 4 łyżki serka wiejskiego granulowanego lekkiego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka kropli oliwy z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Siekamy cebulę i podsmażamy ją na rozgrzanej teflonowej patelni natłuszczonej kilkoma kroplami oliwy. Czyścimy i kroimy kapustę pekińską, dorzucamy ją do smażącej się cebuli, podsmażamy razem, aż kapusta zmięknie. Doprawiamy ją solą i pieprzem. Dorzucamy pokrojoną w plasterki drobiową kiełbaskę. Pod sam koniec smażenia dolewamy sok/przecier i mieszamy. Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Miksujemy serek wiejski z jajkiem i odrobiną soli na jednolitą masę. Masą serowo-jajeczną zalewamy kapustę z kiełbaską. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 - 190 stopni, zapiekamy ok. 10 - 15 minut, aż wierzch się zetnie i uzyska ładny, żółty kolor.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Podajemy na ciepło, oczywiście.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/2rhln6d.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/2rhln6d.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/rshgyh.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i56.tinypic.com/rshgyh.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1016711266397432351?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1016711266397432351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/zapekinka.html#comment-form' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1016711266397432351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1016711266397432351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/zapekinka.html' title='Zapekinka'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/2rhln6d_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6956468077176391729</id><published>2011-04-26T13:47:00.000+02:00</published><updated>2011-04-26T13:47:51.871+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozwiązanie konkursu'/><title type='text'>Rozwiązanie konkursu sałatkowego</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kochani, serdecznie Wam dziękuję za wszystkie nadesłane przepisy. Było pysznie i inspirująco. Niebawem przygotuję jedną z sałatek - tę zwycięską. Na razie nie zdradzę, jaką, niech to będzie niespodzianka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jedyne, co mogę Wam zdradzić, to imię zwycięzcy. Uwaga... chwila napięcia... and the winner is...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com/"&gt;NIKA&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Bardzo Cię proszę o kontakt mailowy i przesłanie namiaru adresowego do wysyłki nagrody.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pozdrawiam wiosennie,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;turlaczek.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6956468077176391729?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6956468077176391729/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/rozwiazanie-konkursu-saatkowego.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6956468077176391729'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6956468077176391729'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/rozwiazanie-konkursu-saatkowego.html' title='Rozwiązanie konkursu sałatkowego'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4009638982998986944</id><published>2011-04-25T18:12:00.002+02:00</published><updated>2011-07-22T13:44:09.859+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koktajl wiśniowy z otrębami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Wiśniowo</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Coś, co pomoże organizmowi przetrwać trudne chwile wielkanocnego obżarstwa. A przy okazji jest sposobem na zagospodarowanie owoców pozostałych po świątecznych wypiekach, jeśli oczywiście takowe uskuteczniamy. Koktajl możemy przyrządzać w 3. fazie diety.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Koktajl wiśniowy z otrębami&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;wiśnie (u mnie mrożone)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;jogurt naturalny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Składniki wrzucamy do blendera i miksujemy. Można dodać trochę lodu lub schłodzić napój w lodówce. Przelewamy do szklanki i rozkoszujemy się owocowym smakiem. Jeśli koktajl jest zbyt kwaśny, dodajemy słodzik.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/2a7czye.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://i54.tinypic.com/2a7czye.jpg" width="298px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4009638982998986944?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4009638982998986944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/wisniowo.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4009638982998986944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4009638982998986944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/wisniowo.html' title='Wiśniowo'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/2a7czye_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7751530312567814486</id><published>2011-04-22T21:33:00.001+02:00</published><updated>2011-04-22T21:35:02.238+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielkanoc'/><title type='text'>Wielkanocnie</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Sprzątanie, pucowanie, okien szorowanie. Nie ma czasu na wrzucanie przepisów, a nawet na ich wymyślanie. Powrócą po świętach, obiecuję też rozwiązanie sałatkowego konkursu i wysyłkę obiecanej nagrody :). Dobrze jest być w 3. fazie w czasie świątecznym, oj dobrze.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #660000; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Tymczasem życzę Wam wiosennych, pogodnych, pełnych radości świąt, kolorów i zapachów. Znajdźcie w tej przedświątecznej gonitwie czas na zatrzymanie się i refleksję. I na uśmiech.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/mj0qrm.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/mj0qrm.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;fot: http://www.sxc.hu &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;turlaczek.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7751530312567814486?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7751530312567814486/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/wielkanocnie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7751530312567814486'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7751530312567814486'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/wielkanocnie.html' title='Wielkanocnie'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/mj0qrm_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6909457387206438535</id><published>2011-04-18T20:10:00.001+02:00</published><updated>2011-04-18T20:12:11.333+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muffiny Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muffiny kokosowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Muffiny kokosowe</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Lekki deser. Zdrowy - tu w miarę wątpliwe jest tylko zaliczenie słodzika do zdrowych rzeczy, ale za to zawartość błonnika nie ulega wątpliwości. Porcja otrębów w słodkiej, smacznej wersji. Z racji ich ilości polecam rozłożyć pałaszowanie na 2 dni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Muffiny kokosowe&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;6 łyżek otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1,5 łyżki budyniu kokosowego w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 3 - 4 łyżki serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;opcjonalnie: odrobina kokosowego aromatu w proszku (szczypta)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Otręby mieszamy z budyniem, aromatem i proszkiem do pieczenia. Dodajemy jajka, serek i mleko (dozujemy ilość, sprawdzając, by ciasto nie było zbyt rzadkie). Mieszamy na gładką masę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; Ciasto nakładamy do formy na muffinki. Pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni (sprawdzamy, bo w zależności od piekarnika czas może się nieco skrócić lub wydłużyć).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/18osid.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/18osid.jpg" width="330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6909457387206438535?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6909457387206438535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/muffiny-kokosowe.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6909457387206438535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6909457387206438535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/muffiny-kokosowe.html' title='Muffiny kokosowe'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/18osid_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4252365168830159866</id><published>2011-04-13T19:06:00.002+02:00</published><updated>2011-07-26T08:54:27.984+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='placki z jabłkami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='otrębowe placki z jabłkami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Placki z jabłkami</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Powrót jabłek jest czasem radości ;). Kto by pomyślał - wiosnę mamy, a ja jabłka wcinam. Owszem, czekam z niecierpliwością na truskawki, ale mój jabłkowy apetyt potwierdza przypuszczenia, że są to jedne z moich ulubionych owoców. Może to z racji imienia? Hmmm.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Za tym smakiem też tęskniłam. Najlepsze były placki z jabłkami mojej mamy - słodkie, usmażone na złocisty kolor, posypane cukrem pudrem. Wspomnienie dzieciństwa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Otrębowe placki z jabłkami są równie pyszne! Delikatne, wilgotne w środku (dzięki dodatkowi serka homogenizowanego), pachnące cynamonem. Talerzyk ustawiony w plamie słońca na kuchennym blacie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Placki z jabłkami&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 słodkie jabłko &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka budyniu w proszku, bez cukru (dałam budyń Delecty o smaku krówki)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżeczka cynamonu lub przyprawy do szarlotki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki serka homogenizowanego naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 łyżki mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jabłko myjemy, obieramy, kroimy na kawałki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mieszamy otręby, budyń, cynamon, proszek do pieczenia i słodzik. Dodajemy "mokre" składniki - mleko, serek i jajko. Dodajemy pokrojone jabłka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ciasto kładziemy łyżką na rozgrzaną, lekko natłuszczoną patelnię. Placuszki smażymy z obu stron.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/2z7hkj6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400px" src="http://i54.tinypic.com/2z7hkj6.jpg" width="301px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4252365168830159866?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4252365168830159866/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/placki-z-jabkami.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4252365168830159866'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4252365168830159866'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/placki-z-jabkami.html' title='Placki z jabłkami'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/2z7hkj6_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7125854488753034406</id><published>2011-04-11T08:57:00.002+02:00</published><updated>2011-07-26T11:11:11.549+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sałatka brokułowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Sałatka brokułowa</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Poweekendowa ociężałość (całe szczęście, że tylko ciała, a nie ducha). Jak dobrze, że istnieje dzień proteinowy. Dziś jak najbardziej bazowe produkty spożywam, ale wrzucam zeszłotygodniowy przepis na sałatkę. Byłam ciekawa, czy takie zestawienie składników będzie razem "grało" i muszę przyznać, że jest całkiem niezłe. Proporcje orientacyjne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Sałatka brokułowa&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;świeży brokuł&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieczarki (ok. 200 - 250 g)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka ugotowane na twardo&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;sos&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka ostrej musztardy (np. Dijon)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;suszona bazylia lub oregano&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Brokuła dzielimy na różyczki i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości; studzimy. Pieczarki czyścimy, kroimy i podsmażamy na teflonowej patelni, lekko doprawiając solą i pieprzem. Jajka kroimy w kostkę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Składniki mieszamy. Dodajemy sos jogurtowo-musztardowy. Jeśli jest jeszcze potrzeba, doprawiamy solą i pieprzem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/207qpa0.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250px" src="http://i52.tinypic.com/207qpa0.jpg" width="400px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7125854488753034406?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7125854488753034406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/saatka-brokuowa.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7125854488753034406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7125854488753034406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/saatka-brokuowa.html' title='Sałatka brokułowa'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/207qpa0_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1583678798935599719</id><published>2011-04-07T08:39:00.004+02:00</published><updated>2011-07-26T11:22:54.791+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='serek z otrębami i jabłkiem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Szarlotkowy zastrzyk energii i KONKURS</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Lekkie śniadanie lub deser, będące jednocześnie pysznym sposobem na wykorzystanie otrębów. Wersja dla fazy 3. z uwagi na dodatek jabłka. Zastrzyk witamin, energii, no i błonnika, oczywiście.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Serek z otrębami i jabłkiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jabłko &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów owsianych  &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki przyprawy do szarlotki (jeśli nie mamy, wystarczy cynamon) &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki serka homogenizowanego naturalnego &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;opcjonalnie: odrobina słodziku lub miodu &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Otręby mieszamy z serkiem, żeby trochę zmiękły. Jabłko myjemy, czyścimy z gniazd nasiennych i kroimy na kawałki. Mieszamy z serkiem i przyprawą do szarlotki. Jeśli mamy ochotę, całość możemy dosłodzić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Obiekt jest niezbyt atrakcyjny fotograficznie, za to pyszny i lekki. Dla mnie w sam raz na miły początek dnia (znów leje!).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/25ajgpg.jpg"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/25ajgpg.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;PS Pomyślałam sobie, że nie zorganizowałam dotąd żadnego konkursu ku mojej i Waszej przyjemności. A można by przecież :). I wymyśliłam, że wiosna już jest widoczna w wielu przejawach, więc sezon szaleństwa sałatkowego można by rozpocząć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A więc... &lt;b&gt;KONKURS SAŁATKOWY&lt;/b&gt;! &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zadanie dla Was: podajcie przepis na fajną, smaczną sałatkę, którą można zjeść na diecie Dukana. Faza diety do wyboru, pewnie najłatwiej będzie dla 3., ale i warto pokusić się o kreatywność na 2.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie wiem jeszcze, jaka będzie nagroda w konkursie. Obiecuję, że wymyślę. Na pewno przyrządzę wybraną przez siebie sałatkę wg Waszego przepisu i ją sfotografuję. A zwycięzcy wyślę niespodziankę :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do dzieła! Przepisy można wysyłać mailem (turlaczek@gmail.com) lub umieszczać w komentarzach pod tym postem. Termin zakończenia konkursu: 17.04.2011. Do północy :).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zapraszam!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1583678798935599719?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1583678798935599719/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/szarlotkowy-zastrzyk-energii.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1583678798935599719'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1583678798935599719'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/szarlotkowy-zastrzyk-energii.html' title='Szarlotkowy zastrzyk energii i KONKURS'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/25ajgpg_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2148098281653679886</id><published>2011-04-06T08:52:00.004+02:00</published><updated>2011-05-28T19:23:19.582+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='3. faza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='refleksje'/><title type='text'>Ciężki tydzień</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pewnie każdy z Was miewa takie tygodnie. Mój jest pełen zajęć, zmęczenia, napięcia mięśni i dziwnego niepokoju. Robię głównie obiady w wersji na wynos, do pracy - kurczaka z warzywami, z sosami, racuchy serowe czy mięsne kuleczki na ostro. Dziś nie będzie nowego przepisu, bo znów zapowiada się spędzenie ok. 15 godzin na nogach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ale zapowiadam, że pojawią się niebawem przepisy dla 3. fazy, co ucieszy zapewne tych, którym ich brakowało. Robię przymiarki trzeciofazowe, powrót ciemnego pieczywa, owoców i zachcianek z umiarem działa na mnie bardzo dobrze. Odpoczywam w tej fazie diety i nadal chudnę, oczywiście wolniej. Zobaczymy, jak będzie dalej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ciekawa jestem, co było Waszym pierwszym "królewskim posiłkiem"? Opowiedzcie. Ja się cały czas przygotowuję do tego. Ale pełnoziarniste penne z sosem pomidorowym z ziołami było prawdziwie rajskie :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: 'Helvetica Neue',Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do zobaczenia niebawem!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2148098281653679886?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2148098281653679886/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/ciezki-tydzien.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2148098281653679886'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2148098281653679886'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/ciezki-tydzien.html' title='Ciężki tydzień'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8839238077666822766</id><published>2011-04-02T13:58:00.001+02:00</published><updated>2011-07-25T14:55:17.652+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kebab w cieście Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kebab w cieście'/><title type='text'>Kebab w cieście</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przypomniał mi się głupi dowcip... Nie opublikuję go tu z uwagi na to, że zawiera mnóstwo słów niecenzuralnych, mogę ewentualnie załączyć link (&lt;a href="http://www.humorum.pl/topic7784-ja-chce-byc-kawalerem.html"&gt;klik&lt;/a&gt;). Nie wiem, czemu miałam takie durne skojarzenie, ale aż się do siebie uśmiechnęłam, podając mężczyźnie domowy kebab ;). Drodzy Państwo, kolejna odsłona fast foodu w Dukanowej wersji. Pyszota, mówię Wam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kebab w cieście&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;placki (składniki na 2)&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki otrębów (mogą być trochę zmielone, ale niekoniecznie)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; woda gazowana&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;chude mleko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;2 szczypty curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;farsz&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;300 - 400 g mielonego mięsa wołowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;opakowanie przyprawy do kebabu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ząbek czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 - 4 łyżki krojonych pomidorów z bazylią i oregano (mogą być też zwykłe krojone lub świeże)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka liści sałaty lub mieszanki sałat&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;sos&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka musztardy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jajko ubijamy z mlekiem i wodą gazowaną, dosypujemy otręby, sól i curry. Mieszamy jak na ciasto naleśnikowe; nie podaję ile mleka i wody, bo należy nimi regulować pożądaną gęstość ciasta. Smażymy grube naleśniki, zostawiamy je w ciepłym miejscu (np. nagrzanym piekarniku).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na patelni podsmażamy mięso z posiekanym czosnkiem, doprawiamy przyprawą do kebabu. Pod koniec smażenia dodajemy krojone pomidory i przez chwilę dusimy wszystko razem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Placki smarujemy sosem, wykładamy na nie kawałki sałaty i farsz. Składamy naleśniki w "kopertkę", najpierw dół, potem 2 boki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pałaszujemy!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/214e89w.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i51.tinypic.com/214e89w.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8839238077666822766?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8839238077666822766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/kebab-w-ciescie.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8839238077666822766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8839238077666822766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/04/kebab-w-ciescie.html' title='Kebab w cieście'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/214e89w_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8748206818002416795</id><published>2011-03-31T19:18:00.002+02:00</published><updated>2011-07-22T08:08:53.941+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='babka budyniowa Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='babka budyniowa'/><title type='text'>Babka budyniowa</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kontynuacja tematu "miękki, złocisty, waniliowy". Babka, którą równie dobrze można zrobić w wersji karmelowej, czekoladowej czy malinowej. Wszystko zależy od tego, jaki wybierzemy budyń :). Kiedy zobaczyłam post na blogu Karmel-itki (&lt;a href="http://karmel-itka.blogspot.com/2011/03/budyniowa-babka-odsony-dwie.html"&gt;klik&lt;/a&gt;), przypomniało mi się, że jadłam taką w dzieciństwie. Była różowa. Włączyłam własną inwencję dukanotranslatorską i oto jest.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Babka budyniowa&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki słodziku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 łyżki mleka w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 opakowanie budyniu waniliowego (bez cukru)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 szklanki mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 szklanki otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ubijamy jajka ze słodzikiem, dodajemy budyń i mleko w proszku, miksujemy na gładką masę. Dolewamy płynne mleko, dodajemy otręby i proszek do pieczenia, mieszamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ciasto najlepiej jest wylać do formy wyłożonej woskowanym pergaminem (ja wlałam je do lekko natłuszczonej keksówki, wyjmowanie babki było trochę utrudnione). Pieczemy je przez ok. 20 - 25 minut w temperaturze 180 - 190 stopni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pachnie bosko!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/24bnuo8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i52.tinypic.com/24bnuo8.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8748206818002416795?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8748206818002416795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/babka-budyniowa.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8748206818002416795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8748206818002416795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/babka-budyniowa.html' title='Babka budyniowa'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/24bnuo8_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3237846283567663163</id><published>2011-03-28T18:06:00.001+02:00</published><updated>2011-07-26T11:40:11.322+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='waniliowe placuszki'/><title type='text'>Chmurki waniliowe...</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Coś waniliowego, miękkiego, złocistego. Słodkiego. Lekko ciągnącego w środku, a przypieczonego na zewnątrz. Smakuje i na ciepło, i na zimno. Wygląda jak gruby, sprężysty naleśnik. Wybaczcie zdjęcie zrobione naprędce, ale cóż, apetytu nie da się długo utrzymać na wodzy ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Waniliowe placuszki&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka budyniu waniliowego lub maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik (dałam 2 tabletki)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka kropli waniliowego aromatu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jajko ubijamy z serkiem i słodzikiem. Dosypujemy budyń, dolewamy aromat, mieszamy na jednolitą masę. Na nagrzaną, lekko natłuszczoną patelnię kładziemy łyżką placuszki, smażymy z obu stron.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i55.tinypic.com/9se0df.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="328" src="http://i55.tinypic.com/9se0df.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3237846283567663163?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3237846283567663163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/chmurki-waniliowe.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3237846283567663163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3237846283567663163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/chmurki-waniliowe.html' title='Chmurki waniliowe...'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i55.tinypic.com/9se0df_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2074265543040857268</id><published>2011-03-24T18:49:00.001+01:00</published><updated>2011-07-22T10:53:59.659+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cukinia zapiekana Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cukinia zapiekana'/><title type='text'>Cukinia zapiekana</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Szukałam wiosny niedawno... Nie wiem, jak Wy, ale ja zamiast wiosny mam chyba przesilenie wiosenne. Permanentne zmęczenie, nastrój z gatunku kiepskawych, negatywne reakcje na spadki ciśnienia i, co najgorsze, napady głodu. Byłabym w stanie rzucić się na wszystko, co mi się nawinie. I nie tylko ja tak mam, co potwierdzają koleżanki z pracy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dziś lekki obiad, znów z zielonym akcentem. Zaklinam pogodę, nosząc lżejszą kurtkę i baleriny. Nie wychodzi. Może jedzeniem ją przebłagam?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Cukinia zapiekana&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 nieduża cukinia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki chudego mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodka papryka w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Natłuszczamy lekko naczynie żaroodporne. Na dnie układamy pokrojoną w większą kostkę cukinię i obsypujemy ją odrobiną słodkiej papryki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mieszamy jajka z serkiem i mlekiem, dodajemy otręby, przyprawiamy solą i jeszcze odrobiną papryki (ok. pół łyżeczki). Masą jajeczną zalewamy cukinię.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wstawiamy naczynie do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na ok. 20 minut. Zajadamy ciepłe.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/1415amp.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i52.tinypic.com/1415amp.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2074265543040857268?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2074265543040857268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/cukinia-zapiekana.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2074265543040857268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2074265543040857268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/cukinia-zapiekana.html' title='Cukinia zapiekana'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/1415amp_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3247653075285803997</id><published>2011-03-20T10:31:00.001+01:00</published><updated>2011-07-26T08:49:10.836+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='placki z tuńczykiem Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pikantne placki z tuńczykiem'/><title type='text'>Wiosna???!</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Gdzie ta wiosna? Widział ktoś? Jeśli tak, to proszę się zgłaszać w komentarzach albo drogą mailową, może kupię bilet w te rejony... Na rozweselenie wiosenna pieśń radości:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/N17YbVsM5xU/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/N17YbVsM5xU&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/N17YbVsM5xU&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jak dobrze, że mam rzeżuchę. Wyrosła pięknie, pasuje mi ostatnio do wszystkiego. Nawet do placków z tuńczykiem. To moja druga wersja, jedne już były na blogu. Te są bardziej pikantne i żółciutkie, bo z dodatkiem kurkumy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Pikantne placki z tuńczykiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; tuńczyk w sosie własnym z puszki (odsączony)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki musztardy sarepskiej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka zielonej pasty curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kromka pokruszonego Dukanowego pieczywa (dobry pomysł na wykorzystanie takiego ostatku)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;serek topiony śmietankowy fit&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół małej cebuli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki kurkumy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Cebulę siekamy, mieszamy z tuńczykiem i jajkiem. Dodajemy pokruszone pieczywo, musztardę, pastę curry i serek topiony, rozcieramy, żeby serek się wmieszał do w miarę jednolitej masy. Dodajemy kurkumę, przyprawiamy całość pieprzem. Sól już nie jest potrzebna, bo i tuńczyk, i serek są słone.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Placki smażymy na lekko natłuszczonej patelni z obu stron na złoty kolor. Uważajcie przy obracaniu, bo są dość delikatne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jeśli macie ochotę, posypcie placki czymś zielonym, np. szczypiorkiem. Ja dałam rzeżuchę. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/qxucys.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="276" src="http://i52.tinypic.com/qxucys.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3247653075285803997?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3247653075285803997/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/wiosna.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3247653075285803997'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3247653075285803997'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/wiosna.html' title='Wiosna???!'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/qxucys_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-5381730490169429459</id><published>2011-03-17T20:10:00.001+01:00</published><updated>2011-07-26T11:37:03.164+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wołowina smażona z pieczarkami i cukinią'/><title type='text'>Talerz dobroci</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Święto Irlandii! Nie powiem Wam, czym zastąpić Guinessa ani jak przyrządzić zielone piwo wg diety Dukana, bo doprawdy nie mam pojęcia. Trudno zresztą zastąpić piwo czymkolwiek. Nie planowałam obiadem uczcić dzisiejszego święta, ale jeśli próbowalibyśmy doszukać się w nim zielonego akcentu, byłaby nim cukinia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Wołowina smażona z pieczarkami i cukinią&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 250 g mielonego mięsa wołowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół białej cebuli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół cukinii&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka pieczarek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa gyros&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy ją na patelni razem z mięsem (bez obaw, wołowina ma w sobie tłuszcz, nie trzeba dodatkowo natłuszczać patelni do smażenia cebuli). Przyprawiamy obficie przyprawą gyros, która będzie się dobrze komponowała ze wszystkimi składnikami. Dodajemy oczyszczone i pokrojone w większe kawałki pieczarki. Cukinię kroimy na plasterki, a każdy z nich na 4 części i dorzucamy do mięsa i pieczarek. Całość smażymy do miękkości składników.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/2nuniu9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i51.tinypic.com/2nuniu9.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-5381730490169429459?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/5381730490169429459/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/talerz-dobroci.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5381730490169429459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5381730490169429459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/talerz-dobroci.html' title='Talerz dobroci'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/2nuniu9_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2658294346094073956</id><published>2011-03-16T21:16:00.001+01:00</published><updated>2011-07-25T21:14:39.738+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='panga pieczona z cebulą i dipem z musztardą Dijon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='panga pieczona'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Panga pieczona z cebulą i diżoński "pazurek"</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nic wyrafinowanego, drodzy Państwo. Biała ryba pieczona z cebulą, obsypana papryką, podana z niewielką ilością dipu sporządzonego z jogurtu i pikantnej musztardy Dijon. Ot danie, które robi się samo, a my w tym czasie możemy, dajmy na to, wyprasować sobie ciuchy. Albo odpocząć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Panga jest dla mnie taką trochę "bezpłciową" rybą, o neutralnym smaku. Chyba najlepsza byłaby w warzywnym curry, otoczona zdecydowanymi smakami. Ale curry już tu było u mnie nie raz, dlatego dziś prosta, pieczona ryba z jedynym ostrzejszym akcentem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Panga pieczona z cebulą i dipem z musztardą Dijon&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;filet z pangi&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; pół białej cebuli pokrojonej w plasterki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodka papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; biały pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;dip&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka musztardy Dijon&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Oczyszczony filet z ryby przyprawiamy solą i pieprzem, obsypujemy z obu stron słodką papryką. Układamy w naczyniu żaroodpornym, obkładamy plastrami cebuli. Pieczemy w temperaturze 190 - 200 stopni do miękkości ryby (ok. 20 - 30 minut).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mieszamy jogurt z musztardą, zimnym dipem polewamy upieczoną rybę. Nie robimy go za dużo, bo musztarda ma zdecydowany smak i nie chodzi o to, by zdominowała całość. Nie chcemy też jeść zimnej ryby, prawda? :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/15dqv48.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://i51.tinypic.com/15dqv48.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;PS Panga smakuje też świetnie pieczona w folii, z dodatkiem pieczarek i żółtego sera. Ten ostatni można zastąpić serem Dukanowskim (przepisy w internecie) albo serkiem topionym fit.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2658294346094073956?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2658294346094073956/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/panga-pieczona-z-cebula-i-dizonski.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2658294346094073956'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2658294346094073956'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/panga-pieczona-z-cebula-i-dizonski.html' title='Panga pieczona z cebulą i diżoński &quot;pazurek&quot;'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/15dqv48_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8838002111798750065</id><published>2011-03-11T16:18:00.001+01:00</published><updated>2011-07-22T10:17:15.419+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='otrębuski kokosowe z cynamonem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasteczka kokosowe z cynamonem Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasteczka Dukan'/><title type='text'>Otrębuski kokosowe z cynamonem</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Czy kokos i cynamon się lubią? Nie wiem. Na pewno się nie pogryzły (i nie wygryzły nawzajem). Na fali radosnej twórczości pod tytułem: "jak by tu otręby przemycić na weekend, podczas którego może zdarzyć się urodzinowe niedukanowe jedzenie razy dwa" połączyłam te smaki w ciasteczkach. A że niedawno kupiłam sobie kilka cukierniczych aromatów w proszku, sprawdziłam przy okazji, czy dają radę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Trzymałam ciasto trochę za długo w piekarniku, z czego wynika jedna wada i jedna zaleta. Wada jest taka, że trudniej odchodzi od blachy. Zaleta - że wierzch jest ładnie przypieczony i chrupiący.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Otrębuski kokosowe z cynamonem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki otrębów owsianych (w całości)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 2 łyżki otrębów mielonych (jeśli nie mielicie ich w ogóle lub takich nie posiadacie, możecie dać w całości. Mielenie ma wpływ na utratę części właściwości otrębów, więc można zjeść ich wtedy trochę więcej)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka mleka w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 łyżek chudego mleka (w płynie)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżeczki aromatu kokosowego w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;cynamon do posypania&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mleko i mleko w proszku mieszamy z jajkiem i słodzikiem. Dodajemy suche składniki i mieszamy do całkowitego połączenia w jednolitą masę. Przelewamy ją do niskiej blachy, całość posypujemy obficie cynamonem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 - 190 stopni na ok. 20 minut.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Po upieczeniu ciasto studzimy i kroimy je na kawałki nożem albo foremką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/icmxwn.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://i54.tinypic.com/icmxwn.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8838002111798750065?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8838002111798750065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/otrebuski-kokosowe-z-cynamonem.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8838002111798750065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8838002111798750065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/otrebuski-kokosowe-z-cynamonem.html' title='Otrębuski kokosowe z cynamonem'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/icmxwn_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8059619774834671268</id><published>2011-03-08T23:17:00.002+01:00</published><updated>2011-07-22T12:30:07.713+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zupa-krem z cukinii i marchewki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Zupa-krem z cukinii i marchewki</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zasmakowałam w zupach-kremach i ich pozytywnych kolorach. Coraz bardziej brakuje mi wiosny, więc w ten sposób się pocieszam. Dzisiejsza zupa wyszła... pomarańczowa. Wybaczcie jakość zdjęcia - zmęczenie, pora (21.30) i głód. Polecam tego typu zupy, bardzo szybko się je przygotowuje, rozgrzewają i dostarczają wielu witamin.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Zupa-krem z cukinii i marchewki&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 cukinie&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 duża marchewka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół cebuli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 litra bulionu warzywnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;biały pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa do zup&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;gałka muszkatołowa&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;suszona bazylia &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki jogurtu naturalnego &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Warzywa obieramy i kroimy na kawałki, zalewamy bulionem, dosypujemy przyprawę do zup do smaku. Gotujemy do miękkości (marchewka gotuje się wolniej, można ją wrzucić trochę później albo trochę wcześniej wyjąć z zupy cukinię) - ok. 20 minut. Przecedzamy. Ugotowane warzywa miksujemy blenderem. Dolewamy część bulionu, na tyle, żeby zupa zachowała kremową gęstość. Doprawiamy pieprzem, bazylią i gałką muszkatołową.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dodajemy jogurt, mieszamy i podajemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/jhphfq.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i52.tinypic.com/jhphfq.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8059619774834671268?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8059619774834671268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/zupa-krem-z-cukinii-i-marchewki.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8059619774834671268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8059619774834671268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/zupa-krem-z-cukinii-i-marchewki.html' title='Zupa-krem z cukinii i marchewki'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/jhphfq_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6883086550532519175</id><published>2011-03-06T19:33:00.002+01:00</published><updated>2011-07-25T14:55:49.722+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='klopsiki zapiekane pod beszamelem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sos beszamelowy Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='klopsiki Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Klopsiki zapiekane pod beszamelem</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Spotkania towarzyskie są ciężkie dla diety ;). Przyjemne, ale opłakane w skutkach. Wagowych, oczywiście. Całe szczęście powrót do właściwych białek szybko likwiduje efekty małych odstępstw.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do Dukanowego beszamelu podeszłam nieufnie, obawiając się jakiejś niejadalnej rzadkiej mazi. A tu proszę - smakował jak beszamel wyjęty spomiędzy płatów lasagne, mimo że pozbawiony mąki i masła. Nawet udało mi się dobrać właściwe proporcje przypraw. Polecam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Klopsiki zapiekane pod beszamelem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;klopsiki (ilość składników na 6 niedużych sztuk)&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;250 g mielonej wołowiny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół cebuli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ząbek czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka suszonej bazylii&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka czerwonej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Dukanowy sos beszamelowy&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szklanka mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;biały pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;gałka muszkatołowa&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Siekamy cebulę, czosnek przeciskamy przez praskę. Z podanych składników zagniatamy mięsną masę na klopsiki, doprawiamy. Klopsiki układamy w lekko natłuszczonym naczyniu żaroodpornym, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na pół godziny.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przygotowujemy sos: zimne mleko mieszamy trzepaczką z mazeiną, podgrzewamy, mieszając, aż do zgęstnienia. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na ok. 10 minut przed końcem pieczenia klopsików zalewamy je sosem, zapiekamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/20p25o2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="305" src="http://i51.tinypic.com/20p25o2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6883086550532519175?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6883086550532519175/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/klopsiki-zapiekane-pod-beszamelem.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6883086550532519175'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6883086550532519175'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/klopsiki-zapiekane-pod-beszamelem.html' title='Klopsiki zapiekane pod beszamelem'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/20p25o2_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2146758501256076333</id><published>2011-03-03T06:54:00.002+01:00</published><updated>2011-07-26T11:24:38.974+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='serowe pączki Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dukan Donuts'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pączki z dziurką Dukan'/><title type='text'>Pączuszka?</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Tłusty Czwartek - czyżby czarny dzień dla diety? Otóż niekoniecznie. Nawet osobiście słyszałam jakiegoś wypowiadającego się dietetyka, który huczał: "nie rezygnujmy z tradycji!". Nie tę możliwość mam na myśli, a przy okazji wyrażam nadzieję, iż ów dietetyk brał pod uwagę jednego, symbolicznego pączka, a nie obżeranie się nimi do bólu żołądka ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ktoś ma ochotę na &lt;b&gt;Dukan Donuts&lt;/b&gt;, czyli &lt;b&gt;serowe pączki z dziurką&lt;/b&gt;? Inspirujący przepis znalazłam na Wizażu (&lt;a href="http://www.wizaz.pl/kulinaria/przepis_widok.php?id=2898"&gt;klik&lt;/a&gt;), trochę pomieszałam - jak to ja - i trochę zmieniłam proporcje. Nie obawiajcie się, maszyna do pączków nie jest potrzebna. Wystarczy teflonowa forma na pączki z dziurką, a jeśli ktoś nie ma, muffinowa blaszka też się nada.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Serowe pączki z dziurką&lt;/b&gt; (&lt;b&gt;Dukan Donuts&lt;/b&gt;) - z podanych składników wychodzi 10 małych pączków:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;250 g chudego twarogu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół szklanki otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka Sernixa (dr Oetker) lub skrobi kukurydzianej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka kropel aromatu waniliowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik (u mnie 10 tabletek)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki mleka (gdy ciasto jest za gęste i trudno je nakładać, można dać więcej)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Twaróg miksujemy z jajkami i rozpuszczonym lub rozkruszonym słodzikiem. Dosypujemy otręby, cynamon, Sernix lub skrobię, proszek do pieczenia, dolewamy aromat, jogurt i mleko. Mieszamy na gładką masę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Blachę na donuty natłuszczamy lekko ręcznikiem papierowym z kilkoma kroplami oleju. Nakładamy ciasto. Pączki pieczemy przez ok. 20 minut w temperaturze 190 stopni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jak macie ochotę na bardziej wypaśne, możecie oczywiście przyrządzić sobie Dukanową polewę czekoladową. Albo mleczną.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego! :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/24wyfwy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i51.tinypic.com/24wyfwy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/kcchzr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i54.tinypic.com/kcchzr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2146758501256076333?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2146758501256076333/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/paczuszka.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2146758501256076333'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2146758501256076333'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/03/paczuszka.html' title='Pączuszka?'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/24wyfwy_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1171647301648225303</id><published>2011-02-28T18:10:00.002+01:00</published><updated>2011-07-22T08:07:34.334+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='babeczki Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='babeczki budyniowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Babeczki budyniowe</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Coś słodkiego? Proszę bardzo. Dlaczego za oknem świeciło dziś słońce-oszust, wabiąc ciepłem promieni, byśmy zaczęli trząść się z zimna, wychodząc na zewnątrz? Wróciłam do domu z mocnym postanowieniem upieczenia czegoś dobrego. Z piekarnika wyszły babeczki przyjemnie pachnące czekoladowym budyniem (mimo jego niewielkiej ilości dodanej do ciasta), wilgotne w środku i miękkie. Nie są bardzo słodkie, polecam z kawą lub herbatą na poprawę nastroju.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Babeczki budyniowe&lt;/b&gt; (u mnie dwie duże ceramiczne kokilki):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 łyżki otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżka budyniu czekoladowego w proszku (bez cukru)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka kawy rozpuszczalnej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; mały jogurt naturalny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 tabletki słodziku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; pół łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jogurt naturalny mieszamy trzepaczką z jajkami. Następnie dodajemy budyń, otręby, proszek do pieczenia i mieszamy. Słodzik i kawę rozpuszczamy w 1 lub 2 łyżkach wrzątku, mieszamy z resztą masy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ciasto nakładamy do foremek, pieczemy ok. pół godziny w temperaturze 190 stopni. Pod koniec pieczenia można przestawić na 200 i włączyć górne grzanie, by wierzch babeczek się zrumienił.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/35jw9wp.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i54.tinypic.com/35jw9wp.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://selkar.pl/aff/turlaczek/advanced_search_result.php?keywords=dukan"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;książki dr Dukana&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1171647301648225303?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1171647301648225303/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/babeczki-budyniowe.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1171647301648225303'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1171647301648225303'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/babeczki-budyniowe.html' title='Babeczki budyniowe'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/35jw9wp_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-5002613043216449853</id><published>2011-02-24T19:06:00.004+01:00</published><updated>2011-07-22T13:37:07.702+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='burger Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bigburger z kalafiorowym puree'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='domowy burger'/><title type='text'>Bigburger z kalafiorowym puree</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dukanowy fastfood powraca! Ale nie bójcie się, nie w formie ociekającego tłuszczem kotleta w bułce z kawałkiem zwiędłej sałaty, bo warzywo jakieś być musi ;). Potrzebujemy trzech podstawowych składników: kalafiora, otrębowego placka i kotleta wołowego. Kotleciora właściwie, bo słusznej wielkości burgera usmażyłam.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ten przepis najlepiej wykorzystać, gdy zostaje nam trochę kalafiora używanego do innego obiadu, bo potrzebujemy zaledwie kilku różyczek. Puree można też zrobić z innych warzyw, np. brokułów czy marchewki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Bigburger z kalafiorowym puree&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;otrębowy placek&lt;/i&gt; (a nawet dwa, jeśli macie ochotę na "pełnego" burgera):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól, bazylia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;burger&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mięso mielone wołowe (nie wiem, ile użyłam dokładnie, ok. 150 g)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;serek topiony light&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa do mięsa mielonego &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;kalafiorowe puree&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka różyczek kalafiora&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta ostrej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina przyprawy warzywnej do zup (np. Warzywko, Vegeta, Kucharek)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Składniki na otrębowy placek mieszamy i smażymy 1 lub 2 placki na lekko natłuszczonej patelni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zagniatamy masę mięsną na kotlet, formujemy duży, maksymalnie spłaszczony placek, smażymy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Gotujemy kalafiora w osolonej wodzie, gdy jest już miękki, miksujemy go blenderem razem z przyprawami na puree.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na talerzu kładziemy najpierw placek otrębowy, potem warstwę puree i kotlet. Można przykryć drugim plackiem lub udekorować odrobiną kalafiorowego puree i posypać koperkiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/rroak6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i51.tinypic.com/rroak6.jpg" width="303" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-5002613043216449853?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/5002613043216449853/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/bigburger-z-kalafiorowym-puree.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5002613043216449853'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5002613043216449853'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/bigburger-z-kalafiorowym-puree.html' title='Bigburger z kalafiorowym puree'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/rroak6_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3045291167211503064</id><published>2011-02-23T07:12:00.002+01:00</published><updated>2011-07-25T21:31:27.251+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='owsianka z przyprawami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='owsianka Dukanowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zimowa owsianka'/><title type='text'>Zimowa owsianka</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Owsianka w stylu orientalnym. Poranne wymysły desperatki, która już w środku tygodnia nie potrafi zwlec się z łóżka o poranku (poranku? chyba w środku nocy!). Przepis na owsiankę Dukanową już był kiedyś. Dziś wariacja na temat. O tej porze nawet widzę nieostro, o czym świadczą zdjęcia ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Zimowa owsianka&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 żółtko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szklanka mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki otrębów owsianych &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 tabletki słodziku (w 3. fazie polecam miód, sama czasem oszukuję, dodając go w niewielkiej ilości)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki kurkumy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta przyprawy indyjskiej T-Plus masala (do herbat)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Żółtko rozkłócamy z mlekiem, dodajemy cynamon, kurkumę, przyprawę indyjską i słodzik, podgrzewamy całość, mieszając trzepaczką od czasu do czasu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Otręby wsypujemy do miseczki, zalewamy niewielką ilością wrzątku i odstawiamy, aby napęczniały.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Gdy mleko zacznie wrzeć i zgęstnieje trochę, dodajemy do niego napęczniałe otręby. Mieszamy i gotujemy razem przez chwilę, by składniki się połączyły.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego i dobrego dnia!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/nyu9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="368" src="http://i53.tinypic.com/nyu9.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;P/S Aktualizacja: zdjęcie owsianki zniknęło z serwera :(. To informacja dla wszystkich zdziwionych obecnością wyłącznie kwiatka. Postaram się je gdzieś odnaleźć, ale czy się uda - tego nie wiem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3045291167211503064?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3045291167211503064/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/zimowa-owsianka.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3045291167211503064'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3045291167211503064'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/zimowa-owsianka.html' title='Zimowa owsianka'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/nyu9_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-5310546040664125764</id><published>2011-02-20T16:46:00.001+01:00</published><updated>2011-07-25T20:14:17.653+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kurczak Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kurczak w jasnym sosie'/><title type='text'>Kurczak w jasnym sosie</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kurczak. Mięso, które wyzwala w osobie prowadzącej życie na diecie niewyczerpalne pokłady kreatywności. Musi, bo bardzo często gości w jadłospisie na diecie Dukana. Jeszcze trochę, a napiszę odę na jego cześć. Albo przynajmniej fraszkę jakąś.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kurczak w jasnym sosie&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pierś z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mieszanka przyprawy do kurczaka lub słodka czerwona papryka + sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół kostki rosołowej lub pieczeniowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;płaska łyżka maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;serek topiony fit/light śmietankowy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mięso kurzęce kroimy na kawałki i obsmażamy na patelni, przyprawiając (nie za dużo, bo sos będzie wystarczająco słony).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przygotowujemy sos: kostkę rosołową lub pieczeniową rozpuszczamy w szklance wrzątku. Stawiamy na małym ogniu, wrzucamy serek topiony i mieszamy trzepaczką, aż się rozpuści. Następnie dolewamy maizenę rozpuszczoną w niewielkiej ilości zimnej wody i mieszamy całość, by nie powstały grudki. Gdy sos zgęstnieje, zdejmujemy go z ognia i polewamy obsmażone kawałki kurczaka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Podajemy z ulubioną surówką albo korniszonem, jeśli to dzień czystych protein.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/35anbr5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/35anbr5.jpg" width="307" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-5310546040664125764?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/5310546040664125764/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/kurczak-w-jasnym-sosie.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5310546040664125764'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5310546040664125764'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/kurczak-w-jasnym-sosie.html' title='Kurczak w jasnym sosie'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/35anbr5_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1264932932128251510</id><published>2011-02-18T23:28:00.000+01:00</published><updated>2011-02-18T23:28:01.056+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zima z Dukanem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konkurs'/><title type='text'>Radość</title><content type='html'>&lt;div style="color: black; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie mam dziś dla Was przepisu, miałam właściwie iść spać wreszcie po długim dniu, ale... chciałam się pochwalić i podzielić radością, która mnie właśnie dopadła znienacka :). Dowiedziałam się, że przepis na czekoladowe serduszka, które wielu z Was smakowały, wygrał w konkursie "Zima z Dukanem" (&lt;a href="http://www.blogger.com/%20http://www.dietadukana.info.pl/zima-z-dukanem.php"&gt;klik&lt;/a&gt;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Banner konkursu wisiał u mnie na blogu, ale niewiele osób wzięło w nim udział. Organizatorzy już zapowiadają "Wiosnę z Dukanem", dlatego chcę Was zachęcić, tym bardziej, że na Waszych blogach jest tyle fajnych przepisów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: small;"&gt;To tyle na dziś. Słodkich snów, moje na pewno takie będą :). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1264932932128251510?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1264932932128251510/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/radosc.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1264932932128251510'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1264932932128251510'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/radosc.html' title='Radość'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6434085862009785841</id><published>2011-02-17T18:45:00.002+01:00</published><updated>2011-07-22T12:40:04.195+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zupa-krem z brokułów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zupa brokułowa'/><title type='text'>Kremowa brokułowa. Z uśmiechem</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Uwierzycie, że nigdy dotąd nie robiłam własnoręcznie zupy brokułowej? Sama nie wiem, dlaczego. Różne zupy tworzyłam, nawet z mieszanki zawierającej brokuły, ale dorodny świeży brokuł nie zagościł do dziś w moim garnku. A mój organizm wczoraj powiedział: na jutro brokułowa i już. Zupa-krem. A że słucham swojego organizmu, to się ochoczo zabrałam do dzieła. Ta zupa jest superszybka w przygotowaniu, a smakuje bosko. Mężczyzna potwierdził. Zrobiłam ją według własnego pomysłu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Zupa-krem z brokułów&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;dorodny świeży brokuł&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 duża marchewka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 szklanki bulionu drobiowego (z 1 kostki)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 100 g chudego twarogu &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;warzywna przyprawa do zup&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz (2 szczypty)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;gałka muszkatołowa (2 szczypty)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina jogurtu naturalnego &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Brokuły umyć, podzielić na różyczki i wrzucić do garnka. Marchewkę obrać, pokroić na mniejsze kawałki, dorzucić do brokułów. Warzywa zalać bulionem, dosypać przyprawy do zup do smaku, gotować przez ok. 10 minut na małym ogniu, aż brokuły i marchewka będą miękkie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Odłowić warzywa, zmiksować je blenderem z twarogiem, doprawić pieprzem i gałką muszkatołową. Dolać część bulionu, mieszając, aby zupa była gęsta.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przed podaniem ozdobić odrobiną jogurtu naturalnego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/13yf2c8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/13yf2c8.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6434085862009785841?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6434085862009785841/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/kremowa-brokuowa-z-usmiechem.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6434085862009785841'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6434085862009785841'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/kremowa-brokuowa-z-usmiechem.html' title='Kremowa brokułowa. Z uśmiechem'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/13yf2c8_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4121816700271331239</id><published>2011-02-16T19:41:00.001+01:00</published><updated>2011-07-22T12:51:09.466+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='deser Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='krem kakaowy z galaretką'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='galaretka Dukan'/><title type='text'>Krem kakaowy z galaretką</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Delikatny kakaowy deser na bazie serka homogenizowanego i czerwone witrażyki z galaretki. Sami zobaczcie, ustawiając pucharek lub szklankę w pobliżu lampy albo na oświetlonym słońcem stole. Smacznego :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Krem kakaowy z galaretką&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 - 6 łyżek naturalnego serka homogenizowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki żelatyny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 torebka herbatki owocowej (u mnie o smaku czerwonej pomarańczy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik (nie podaję ilości - ile lubicie)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka kakao&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Galaretka: zaparzamy szklankę owocowej herbaty, rozpuszczamy w niej słodzik i łyżeczkę żelatyny, mieszamy, by nie zostały grudki. Studzimy. Przelewamy galaretkę do bardziej płaskiego naczynia, wstawiamy do lodówki. Schładzamy, aż stężeje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Krem: łyżeczkę żelatyny rozpuszczamy w niewielkiej ilości wrzątku, dodajemy słodzik. Stopniowo dolewamy do serka homogenizowanego, dodajemy kakao, mieszamy, aż uzyskamy gładką masę. Całość schładzamy w lodówce, ale mieszamy co jakiś czas, by krem nie stężał zupełnie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Gotową galaretkę kroimy na kawałki. W szklance lub pucharku układamy na przemian galaretkę i krem. Można jeść od razu lub całość zostawić jeszcze w lodówce na ok. 20 minut.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/2qdtzx2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i52.tinypic.com/2qdtzx2.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4121816700271331239?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4121816700271331239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/krem-kakaowy-z-galaretka.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4121816700271331239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4121816700271331239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/krem-kakaowy-z-galaretka.html' title='Krem kakaowy z galaretką'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/2qdtzx2_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7858214605640019195</id><published>2011-02-14T19:37:00.001+01:00</published><updated>2011-07-22T13:57:37.730+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pulpeciki Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rumiane pulpeciki z grzybami i pietruszką'/><title type='text'>Rumiane pulpeciki z grzybami i pietruszką</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Delikatne w smaku, ale sycące. Muszę przyznać, że dotąd nie przyprawiałam żadnej potrawy z mięsa mielonego sosem sojowym, a okazuje się, że to bardzo ciekawe zestawienie smakowe. Delikatność i wilgotność nadaje tym pulpecikom... twaróg :). Nie przerażajcie się tą kombinacją. Zaręczam, że warto spróbować.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przepis, który mnie zainspirował, znalazłam w jednym z wydań magazynu "Moje Gotowanie" z 2007 roku. Lekko go zmodyfikowałam, by był całkowicie zgodny z dietą Dukana. Troszkę też pomieszałam w proporcjach składników.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Rumiane pulpeciki z grzybami i pietruszką&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;200 - 300 g mięsa mielonego (u mnie wołowe)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 łyżki sosu sojowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;150 g pieczarek &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 cebula&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pęczek natki pietruszki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;150 g chudego twarogu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka otrębów owsianych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta pieprzu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka kropel oliwy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Grzyby oczyścić i pokroić. Obrać i pokroić cebulę, posiekać natkę pietruszki. Mięso wyrobić z grzybami, cebulą, natką, twarogiem, jajkami. Doprawić pieprzem, solą i sosem sojowym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Formować pulpeciki, smażyć je na lekko natłuszczonej oliwą patelni (krótko, ok. 2 - 3 minuty z każdej strony, do miękkości i zrumienienia).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/2gx1uu8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/2gx1uu8.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7858214605640019195?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7858214605640019195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/rumiane-pulpeciki-z-grzybami-i.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7858214605640019195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7858214605640019195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/rumiane-pulpeciki-z-grzybami-i.html' title='Rumiane pulpeciki z grzybami i pietruszką'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/2gx1uu8_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7069753046109231832</id><published>2011-02-10T19:25:00.002+01:00</published><updated>2011-07-22T13:36:38.796+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='leczo z parówkami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='leczo Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Leczo z parówkami</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kolejny zabiegany tydzień. Zaczynam błogosławić mikrofalówkę w firmowej kuchni - dzięki niej mogę planować obiady dzień wcześniej i zabierać je do pracy. Gdyby nie to, nie wytrwałabym do wieczora na pełnych obrotach albo, co gorsza, zaczęłabym pożerać fast foody czy dania zamawiane na telefon z różnych knajpek. Te ostatnie są cudowne i pachną bosko (zwłaszcza tajskie!), ale to jeszcze nie ten etap. Jeszcze troszkę. Można powiedzieć, że mikrofalówka ratuje moją dietę :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dziś jedyny obiad jedzony w tym tygodniu w domu. Ale równie smaczny dla osoby na diecie i nie na diecie, więc mogliśmy zjeść go razem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Leczo z parówkami&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 parówki drobiowe&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 nieduża cebula&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 czerwona papryka &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kawałek pora&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ząbek czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 300 - 400 g pieczarek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;400 ml przecieru pomidorowego (najlepiej płynnego, w butelce lub kartoniku)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kostka rosołowa (drobiowa lub cielęca)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodka papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;bazylia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;chili&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;biały lub czarny pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na lekko natłuszczonej patelni podsmażamy pokrojoną cebulę, pora i posiekany czosnek. Dodajemy pokrojone w plasterki parówki i chwilę podsmażamy razem. Następnie zawartość patelni przekładamy do garnka, wrzucamy tam pokrojoną czerwoną paprykę, podlewamy niewielką ilością bulionu z kostki, dusimy na małym ogniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W międzyczasie na patelni podsmażamy pieczarki, solimy je i dorzucamy do garnka. Dolewamy przecier pomidorowy, całość doprowadzamy do wrzenia i jeszcze gotujemy na małym ogniu przez 5 - 10 minut (krótko, żeby składniki się nie rozgotowały). Leczo doprawiamy bazylią, chili, słodką papryką, pieprzem. Można posolić do smaku lub dodać odrobinę maggi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/2cn9kba.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i52.tinypic.com/2cn9kba.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7069753046109231832?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7069753046109231832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/leczo-z-parowkami.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7069753046109231832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7069753046109231832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/leczo-z-parowkami.html' title='Leczo z parówkami'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/2cn9kba_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2216734402913394374</id><published>2011-02-07T20:01:00.001+01:00</published><updated>2011-07-22T12:54:45.533+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='deser Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='de-serek cytrynowo-pomarańczowy'/><title type='text'>De-serek cytrynowo-pomarańczowy</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Oj, nagrzeszyłam trochę w weekend, moja namiętność do gotowania i pieczenia często wychodzi poza Dukanowe jedzenie. Mężczyzna nie na diecie, więc trzeba jakoś balansować pomiędzy. Z tym, że nie zawsze jestem w stanie powstrzymać się przed spróbowaniem czegoś, co właśnie udało mi się stworzyć. No i ta szarzyzna za oknem znów na mnie źle działa, choć niby cieplej jest i słońce dziś wyszło.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Coś dozwolonego na osłodę. Nawet miałam na to większą ochotę niż na czekoladę. Może nie jestem jeszcze stracona dla świata?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Deserek cytrynowo-pomarańczowy&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 - 6 łyżek serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka żelatyny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki soku z cytryny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka otartej skórki cytrynowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki skórki pomarańczowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 krople aromatu pomarańczowego lub cytrynowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 tabletki słodzika&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Żelatynę rozpuszczamy wraz ze słodzikiem w niewielkiej ilości wrzątku. Stopniowo dodajemy serek homogenizowany, mieszając. Następnie dolewamy sok z cytryny, dosypujemy skórkę pomarańczową i cytrynową, dodajemy aromat. Mieszamy na gładką masę. Całość przelewamy do salaterki, pucharka lub szerokiej szklanki, schładzamy w lodówce przez minimum pół godziny.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i55.tinypic.com/jhro6f.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i55.tinypic.com/jhro6f.jpg" width="322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2216734402913394374?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2216734402913394374/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/de-serek-cytrynowo-pomaranczowy.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2216734402913394374'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2216734402913394374'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/de-serek-cytrynowo-pomaranczowy.html' title='De-serek cytrynowo-pomarańczowy'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i55.tinypic.com/jhro6f_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8253228561897002529</id><published>2011-02-05T15:37:00.002+01:00</published><updated>2011-07-26T10:25:43.108+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryba w sosie makhanwala'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Ryba w sosie makhanwala</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Był już jeden przepis na rybę w stylu orientalnym, wówczas jednak używałam ryby o różowym mięsie. Tym razem pomysł znów zaczerpnięty z kuchni indyjskiej, ale z użyciem białej ryby. Makhanwala to po prostu dobrze przyprawiony sos z pomidorów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zaadaptowany i trochę zmodyfikowany przeze mnie przepis oryginalnie pochodzi z książki &lt;i&gt;Kuchnia indyjska. Tradycje, smaki, potrawy&lt;/i&gt; wydanej przez New Media Concept. Zmniejszyłam też ilość składników, przygotowując porcję na 2 osoby.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Ryba w sosie makhanwala&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;400 g filetów z białej ryby&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina oliwy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;puszka pomidorów &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka łyżek jogurtu naturalnego (4 - 5)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół cebuli pokrojonej w plasterki (dałam czerwoną)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 posiekane ząbki czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka mielonego imbiru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;niecała łyżeczka mielonego kardamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka kolendry (w ziarnach)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka kuminu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 szczypty cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta pieprzu cayenne&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki garam masala&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżki soku z cytryny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Rybę kroimy na kawałki. w moździerzu ucieramy przyprawy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na patelni posmarowanej odrobiną oliwy podsmażamy pokrojoną w plastry cebulę, mieszamy, aż lekko zbrązowieje. Dodajemy czosnek, mieszankę przypraw i sól, smażymy, aż przyprawy zaczną wydzielać aromat.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dodajemy nieodsączone, rozgniecione widelcem pomidory, jogurt i sok z cytryny, gotujemy kilka minut bez przykrycia, aż sos lekko zgęstnieje. Następnie dokładamy rybę i dusimy całość ok. 10 minut na wolnym ogniu, pod przykryciem, aż ryba zmięknie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/59x5du.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/59x5du.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8253228561897002529?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8253228561897002529/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/ryba-w-sosie-makhanwala.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8253228561897002529'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8253228561897002529'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/ryba-w-sosie-makhanwala.html' title='Ryba w sosie makhanwala'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/59x5du_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-7371193291154943105</id><published>2011-02-03T21:45:00.001+01:00</published><updated>2011-07-26T09:49:36.525+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='placuszki z fasolką'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='placuszki z fasolką Dukan'/><title type='text'>Placuszki z fasolką</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Coś na szybki obiad w pracy, w domu czy na ciepłą kolację. Kiedy mamy ochotę na coś zielonego, a pomysłów na dzień proteinowo-warzywny zaczyna brakować. To po prostu jedna z modyfikacji placków otrębowych, ale z warzywami. Z zatopioną w otrębowym cieście fasolką szparagową.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mam dziś dzień wielkiego głoda, jem co mi wpadnie w ręce. Muszę się mocno pilnować, żeby nie wpadały mi w nie batoniki i bułki z masłem ;). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Placuszki z fasolką&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;fasolka szparagowa (u mnie z mrożonki, ok. 150 g może)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;trochę ulubionych ziół (np. oregano, bazylia)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki słodkiej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jeśli używamy fasolki mrożonej, gotujemy ją wg przepisu na opakowaniu (trochę krócej, żeby nam się nie rozpadła) w lekko osolonej wodzie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pozostałe składniki mieszamy na jednolitą masę, na koniec wrzucamy do niej ugotowaną i przestudzoną fasolkę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Placuszki kładziemy łyżką na rozgrzaną patelnię, smażymy z obu stron.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/al0qkk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i54.tinypic.com/al0qkk.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-7371193291154943105?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/7371193291154943105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/placuszki-z-fasolka.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7371193291154943105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/7371193291154943105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/placuszki-z-fasolka.html' title='Placuszki z fasolką'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/al0qkk_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6425940120212137601</id><published>2011-02-02T14:55:00.001+01:00</published><updated>2011-07-25T21:18:06.990+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='parówki w cieście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Rzecz o parówkach</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Trudno jest w sklepach dostać parówki drobiowe, które nie są drobiowymi tylko z nazwy. Sądzę, że dużo uczciwiej robi jeden z producentów, zastępując nazwę "parówki z indyka" wersją "parówki z indykiem". Zwracajcie uwagę na etykiety, bo 3/4 z tych wyrobów daje nam domieszkę wieprza w gratisie (w niektórych przypadkach ilość "domieszki" przekracza ilość drobiowego mięsa użytego do produkcji, a nazwa "parówki drobiowe" stoi jak wół na opakowaniu). Ale nie martwcie się, jest możliwe kupienie dobrych kiełbasek czy parówek drobiowych, tylko trzeba trochę poszukać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A gdy już uda Wam się wrócić z łupem do domu, polecam &lt;b&gt;parówki w cieście&lt;/b&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Parówki w cieście&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;parówki drobiowe&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;ciasto &lt;/i&gt;(ta porcja starcza na 3 parówki): &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów (dałam mielone, ale nie jest to konieczne)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka maizeny &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka słodkiej papryki w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki bazylii&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odrobina mleka (żeby za bardzo nie rozrzedzić ciasta; musi być gęste)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Rozgrzewamy patelnię nasmarowaną kilkoma kroplami oliwy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Każdą parówkę kroimy na pół. Podane składniki mieszamy w miseczce, do uzyskania ciasta o gęstej konsystencji. Zanurzamy w nim parówki, następnie kładziemy je na rozgrzanej patelni, smażąc na złoty kolor (obracamy kilka razy, żeby ciasto było podsmażone z każdej strony, a parówki w środku ciepłe).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Podajemy z ketchupem lub musztardą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/2ivn3pv.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/2ivn3pv.jpg" width="291" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6425940120212137601?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6425940120212137601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/rzecz-o-parowkach.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6425940120212137601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6425940120212137601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/02/rzecz-o-parowkach.html' title='Rzecz o parówkach'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/2ivn3pv_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8654555629279536686</id><published>2011-01-31T13:42:00.003+01:00</published><updated>2011-07-22T08:08:20.760+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='babeczki marchewkowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='babeczki marchewkowe dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Babeczki marchewkowe</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kilka miesięcy temu debiutowałam z pieczeniem ciasta marchewkowego i się zakochałam w tym smaku. Pomyślałam sobie, że nie zrobiłam jeszcze wersji Dukanowej, a przecież da się. Wybrałam jednak babeczki pieczone w kokilkach. Pachną pięknie, co zawdzięczają zapewne dodatkowi cynamonu i kardamonu. Podaję przepis, spróbujcie koniecznie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Babeczki marchewkowe&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 średniej wielkości marchewki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; 4 tabletki słodziku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka kakao&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki kardamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki sody oczyszczonej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Marchewkę trzemy na tarce na grubych oczkach, startą mieszamy w misce z serkiem homogenizowanym, kakao, maizeną, otrębami, sodą, cynamonem i kardamonem. W miseczce ubijamy do białości jajka ze słodzikiem, masę jajeczną wlewamy do pozostałych składników, mieszamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ciastem napełniamy kokilki (lub foremki do muffinek) do 2/3 wysokości. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 30 - 35 minut (po 10 lub 15 minutach można temperaturę zmniejszyć do 170 stopni).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ilość babeczek z tej porcji jest zależna od wielkości waszych foremek. Moje są dość duże, wyszły mi 4.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/2eldpuo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i52.tinypic.com/2eldpuo.jpg" width="291" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8654555629279536686?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8654555629279536686/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/babeczki-marchewkowe.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8654555629279536686'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8654555629279536686'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/babeczki-marchewkowe.html' title='Babeczki marchewkowe'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/2eldpuo_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6462159016749184340</id><published>2011-01-29T11:09:00.001+01:00</published><updated>2011-07-25T14:51:57.768+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gulasz Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gulasz wołowo-drobiowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Refleksje o zapaleniu i gar dobrego jedzonka</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Powiedzcie mi, czy Dukan ma magiczną moc wzbudzania miłości do nabiału, czy to przeziębienie? Jeśli to drugie, to w dzieciństwie tak na mnie nie działało ;). Nienawidziłam mleka, zwłaszcza ciepłego, z miodem i masłem, fuj.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ale odkryłam niedawno, jak zupełnie inaczej smakuje słodzone ciepłe mleko z kurkumą i innymi indyjskimi przyprawami, nawet z dodatkiem czosnku. No pycha. Ma pozytywny żółty kolor (myślicie, że dzieciaki można by na to nabrać? ;)) i dobroczynne działanie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A dziś wielki gar &lt;b&gt;gulaszu wołowo-drobiowego&lt;/b&gt;. Mamy gości, udało mi się zrobić taką wersję, którą też sama mogę zjeść. Zapach apetyczny (czuję mimo połowicznego powonienia), wygląd... gulasz jak gulasz, mnie tam się podoba ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Gulasz wołowo-drobiowy&lt;/b&gt; (porcja na ok. 5 - 6 osób):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;500 g wołowiny (u mnie pręga wołowa)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 - 5 piersi z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;400 - 500 g pieczarek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 duża cebula &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ok. 400 ml bulionu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;liść laurowy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;papryka słodka &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;trochę ziela angielskiego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka kulek kolorowego pieprzu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;do zagęszczenia: maizena + woda&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Patelnię lekko smarujemy oliwą, rumienimy na niej pokrojoną w piórka cebulę. Następnie dorzucamy pokrojoną w kostkę wołowinę i też rumienimy, lekko obsypując maizeną i słodką papryką. Wytworzy się nam trochę sosu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Całość przekładamy do dużego garnka, podlewamy bulionem, dodajemy ziele angielskie, pieprz, liść laurowy i dusimy na wolnym ogniu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W międzyczasie osobno podsmażamy sobie na patelni pokrojone pieczarki, które dodajemy do wołowiny w garnku. Podsmażamy też kurczaka pokrojonego w kostkę, można go trochę posolić. Odkładamy, dodajemy go pod koniec duszenia wołowiny, gdy jest już miękka. A wołowinę gotuje się długo, trudno mi określić dokładnie czas, bo sprawdzałam widelcem. Około godziny, może więcej - tu też wiele zależy od mięsa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mój gulasz przygotowałam dwuetapowo. Dorzuciłam kurczaka, kilka minut pogotowałam razem i wyłączyłam płytę, zostawiając mięso na całą noc, nie pracując nad sosem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; W dniu podania (czyli dziś) podgrzałam go i zagęściłam sos maizeną zmieszaną z wodą. Sos wymagał jedynie doprawienia odrobiną pieprzu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dla tych nie na diecie (ale i dla dukających w późniejszych fazach) można podawać z krokiecikami ziemniaczanymi, ziemniakami (gotowanymi lub pieczonymi) czy z kaszą. A w drugiej fazie świetnie pasuje do gulaszu korniszon albo mizeria w wersji z sosem jogurtowym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/2w53ix2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i53.tinypic.com/2w53ix2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6462159016749184340?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6462159016749184340/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/refleksje-o-zapaleniu-i-gar-dobrego.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6462159016749184340'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6462159016749184340'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/refleksje-o-zapaleniu-i-gar-dobrego.html' title='Refleksje o zapaleniu i gar dobrego jedzonka'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/2w53ix2_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-321511516294501923</id><published>2011-01-26T19:37:00.001+01:00</published><updated>2011-07-25T20:17:41.074+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kurczak w warzywnym curry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Kurczak w warzywnym curry</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dopadło mnie jakieś wirusowe zapalenie krtani albo gardła. Sądzę, że wirusowe, bo przebiega bez dramatycznej gorączki. Przeczytałam w sieci, że jedzenie ciemnozielonych warzyw i dostarczanie sobie beta-karotenu może pomóc. No to proszę bardzo - kurczak w warzywnym curry.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Składniki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;filet z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mrożone warzywa (u mnie mieszanka brokułów, kalafiora i marchewki oraz fasolka szparagowa)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;opcjonalnie: odrobina przyprawy do kurczaka (ale można do wszystkiego użyć mieszanki curry i soli)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Warzywa rozmroziłam w piekarniku, wrzucając je do naczynia żaroodpornego lekko wysmarowanego oliwą. Przyprawiłam je curry i solą. W międzyczasie oczyściłam kurczaka, pokroiłam go na kawałki, przyprawiłam i podsmażyłam na patelni. Potem dołożyłam na patelnię podpieczone w piekarniku warzywa i smażyłam jeszcze chwilę razem. Ot i cała filozofia :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Takie danie jest świetne do pracy, jeśli macie możliwość podgrzania go w mikrofalówce. Podejrzewam, że i na zimno jest ok.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i51.tinypic.com/jtwdjs.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="276" src="http://i51.tinypic.com/jtwdjs.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-321511516294501923?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/321511516294501923/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/kurczak-w-warzywnym-curry.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/321511516294501923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/321511516294501923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/kurczak-w-warzywnym-curry.html' title='Kurczak w warzywnym curry'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i51.tinypic.com/jtwdjs_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-862628331010245325</id><published>2011-01-23T15:13:00.004+01:00</published><updated>2011-07-22T09:06:47.511+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='budyń Dukanowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='budyń migdałowo-cynamonowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Budyń migdałowo-cynamonowy</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;A może prosty deser z garścią wspomnień z dzieciństwa? Trochę inaczej przyprawiony, ale tak samo gęsty i pachnący. Przyda się odrobina ciepłych myśli, gdy za oknem znów szare niebo i śnieg.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Budyń migdałowo-cynamonowy&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szklanka mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 żółtko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 kropli aromatu migdałowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 tabletki słodziku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3/4 szklanki mleka przelewamy do rondelka, mieszamy trzepaczką z żółtkiem, cynamonem, aromatem i słodzikiem. Doprowadzamy do wrzenia, mieszając. W pozostałej ilości mleka rozprowadzamy maizenę, dodajemy ją do gotującego się mleka w rondelku. Zmniejszamy ogień, gotujemy jeszcze przez chwilę, aż budyń zgęstnieje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://i55.tinypic.com/2w65iyr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i55.tinypic.com/2w65iyr.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-862628331010245325?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/862628331010245325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/budyn-migdaowo-cynamonowy.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/862628331010245325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/862628331010245325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/budyn-migdaowo-cynamonowy.html' title='Budyń migdałowo-cynamonowy'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i55.tinypic.com/2w65iyr_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-5386561191375594628</id><published>2011-01-22T08:47:00.003+01:00</published><updated>2011-07-25T20:27:41.696+02:00</updated><title type='text'>Muffinki różane</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kolejny spontaniczny wytwór mojej wyobraźni. Nie jest to raczej deser, te muffinki bliższe są słodkiemu pieczywu do kawy czy herbaty. Nie mają też spektakularnego wyglądu (bo są bardzo proste i na otrębach, nie rosną dużo, co zawdzięczają też bazie jogurtowej). Tym, co nadaje im oryginalny smak, jest jeden jedyny składnik: woda różana.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Muffinki różane&lt;/b&gt; (porcja na 6 muffinek):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;małe opakowanie jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;6 łyżek zmielonych otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 - 3 łyżki wody różanej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki proszku do pieczenia (możecie dać trochę więcej, byle jego smak nie był wyczuwalny)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki cynamonu + odrobina do posypania&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodzik (u mnie 8 tabletek) &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jajka ubijamy trzepaczką lub widelcem z jogurtem. Dodajemy wodę różaną, rozpuszczony lub pokruszony słodzik i suche składniki, mieszamy. Nakładamy ciasto do formy na muffinki,&amp;nbsp; posypujemy cynamonem, pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20 - 25 minut.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/rcm07o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i56.tinypic.com/rcm07o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-5386561191375594628?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/5386561191375594628/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/muffinki-rozane.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5386561191375594628'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/5386561191375594628'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/muffinki-rozane.html' title='Muffinki różane'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/rcm07o_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-624228252931244226</id><published>2011-01-20T18:32:00.005+01:00</published><updated>2011-07-22T12:37:14.157+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rybne curry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='curry z łososia'/><title type='text'>Curry z łososia</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Lady Aga zamieściła na swoim blogu przepis, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia (&lt;a href="http://saudada.blogspot.com/2011/01/curry-z-ososia.html"&gt;klik&lt;/a&gt;). Okazało się zresztą, że pochodzi on z książki, którą mam i do której dawno nie zaglądałam. A warto, bo jak już pisałam kiedyś przy okazji kebabu szejka, przepisy kuchni indyjskiej są łatwe do przystosowania do diety Dukana i przede wszystkim wprowadzają ciekawe urozmaicenia smakowe. Zimą aromatyczne przyprawy są dla mnie szczególną potrzebą i wielką przyjemnością. Curry z łososia pachnie obłędnie i smakuje wybornie. Przepis podaję za Lady Agą, w nawiasach moje modyfikacje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Curry z łososia&lt;/b&gt; (na 2 porcje):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1/2 kg łososia*&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 nieduże cebule (dałam jedną, czerwoną)&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 dojrzały pomidor (dałam pół puszki pomidorów)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 ząbki  czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 zielone papryczki chilli (dałam jedną czerwoną, jest wystarczająco ostra)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 łyżek mleczka kokosowego (nie do końca jest dozwolone, ale wychodzi po 2,5 łyżki na osobę, tragedii nie ma)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 łyżeczka nasion kminu rzymskiego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki nasion  kolendry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki nasion gorczycy (nie miałam, dałam łyżeczkę ostrej musztardy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ćwierć łyżeczki garam masala (dałam pół)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ćwierć łyżeczki mielonej kurkumy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kawałek świeżego imbiru (dałam pół łyżeczki sproszkowanego)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Przyprawy utłuc w moździerzu. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Cebulę drobno posiekać i podsmażyć na lekko natłuszczonej patelni. Dodać pomidory, obrany i zmiażdżony czosnek, mieszankę przypraw utłuczonych w moździerzu i chilli. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smażyć na średnim ogniu, mieszając (ok. 10 - 12 minut). &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dodać mleczko kokosowe, dokładnie wymieszać i włożyć rybę. Gotować ok. 8 minut, aż sos wyraźnie zgęstnieje. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: inherit; font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;*mnie udało się znaleźć inną rybę, której użyłam do tej potrawy - pstrąga norweskiego. Wygląda bardzo podobnie, kosztuje dwa razy mniej. Jest pyszna!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/fn8we8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://i52.tinypic.com/fn8we8.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-624228252931244226?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/624228252931244226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/curry-z-ososia.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/624228252931244226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/624228252931244226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/curry-z-ososia.html' title='Curry z łososia'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/fn8we8_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8081171826813425227</id><published>2011-01-18T21:15:00.002+01:00</published><updated>2011-07-25T21:10:50.736+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='omlet serowy z kiełbaską drobiową'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='omlet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Raz, dwa, trzy. Omlet.</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Szybki obiad, śniadanie lub kolacja. Co chcecie. W każdym razie na ciepło i z kiełbaską drobiową. I z ciągnącym serem. Raz, dwa, trzy - podano do stołu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Omlet serowy z kiełbaską drobiową&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 kiełbaski drobiowe&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kawałek cebulki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka wiejskiego lekkiego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;serek topiony fit&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;bazylia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;słodka papryka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kiełbaski kroimy w plasterki, cebulę siekamy, podsmażamy razem na patelni. W międzyczasie ubijamy jajka z solą na omlet, mieszamy z serkiem wiejskim i topionym, z otrębami i przyprawiamy. Masą jajeczną zalewamy kiełbaskę z cebulką na patelni, smażymy omlet z obu stron.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i55.tinypic.com/w1g0ma.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i55.tinypic.com/w1g0ma.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8081171826813425227?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8081171826813425227/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/raz-dwa-trzy-omlet.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8081171826813425227'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8081171826813425227'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/raz-dwa-trzy-omlet.html' title='Raz, dwa, trzy. Omlet.'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i55.tinypic.com/w1g0ma_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-8877339219583168176</id><published>2011-01-16T20:51:00.003+01:00</published><updated>2011-07-25T13:20:44.162+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czerwony kurczak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kurczak Dukan'/><title type='text'>Czerwony kurczak</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Termin &lt;i&gt;masala &lt;/i&gt;pochodzi z języka hindi. Dosłownie oznacza mieszankę, najczęściej mieszankę ziół i przypraw stosowaną w kuchni. Ale nie tylko. Jest przecież "masala chai (ćaj)", oznaczająca herbatę z dużą ilością przypraw. Jest też "masala movie", odnoszony do kina Bollywood, oznaczający mieszankę gatunków i stylów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Masala jako przyprawa (zestaw przypraw) jest mieszanką całkowicie dowolną, choć indyjska garam masala zawiera zazwyczaj stałe składniki - takie jak&amp;nbsp;kmin rzymski, pieprz, kolendra, kardamon etc. Można ją przygotować samodzielnie, używając ulubionych przypraw. Kierując się tą zasadą, zmieszałam swoje składniki, aby urozmaicić nieco smak kurczaka. Jest pyszny, pikantny, wyrazisty. Dobry i na ciepło, i na zimno. Polecam, eksperymentujcie. Nieustannie apeluję o to, by strzec się nudy w diecie. Jest to istotne zwłaszcza dla osób, które walczą z poważną nadwagą, więc ich dieta rozciąga się w czasie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Czerwony kurczak&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;filet z kurczaka (dowolna ilość, na jaką mamy ochotę)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka słodkiej papryki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; pół łyżeczki soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka cząbru lub oregano&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kurczaka kroimy w kostkę lub w paski. W miseczce mieszamy przyprawy i wrzucamy tam kawałki kurczaka, dokładnie mieszając, by każdy kawałek mięsa był solidnie obtoczony w mieszance. Następnie wrzucamy przyprawionego kurczaka na rozgrzaną, lekko natłuszczoną patelnię i krótko smażymy. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/2bzjmb.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i56.tinypic.com/2bzjmb.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-8877339219583168176?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/8877339219583168176/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/czerwony-kurczak.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8877339219583168176'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/8877339219583168176'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/czerwony-kurczak.html' title='Czerwony kurczak'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/2bzjmb_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-1588254361520816729</id><published>2011-01-13T10:17:00.004+01:00</published><updated>2011-07-22T08:10:58.731+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biszkopt otrębowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biszkopt dukanowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biszkopt cytrynowy Dukan'/><title type='text'>Biszkopt cytrynowy</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wchodzę rano na wagę, a tam... bum! 54 kg! Z wrażenia weszłam jeszcze raz. Moje poranne okrzyki radości chyba obiegły cały blok. Myślę, że zasłużyłam na deser. Miałam ochotę na coś lekkiego, owocowego w smaku - a z owocami, jak wiecie, ciężko w 2. fazie diety. Ale wymyśliłam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Biszkopt cytrynowy&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Składniki&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 łyżki zmielonych otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;skórka otarta z 1 cytryny + łyżka soku z cytryny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 - 5 tabletek słodziku (rozpuszczonych w odrobinie gorącej wody)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 łyżki chudego mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pół łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Oddzielamy białka od żółtek. Żółtka ucieramy ze słodzikiem, dodajemy otręby, skórkę i sok z cytryny, jogurt, mleko i proszek do pieczenia, mieszamy. Białka ubijamy z solą na sztywną pianę, delikatnie łączymy ją z resztą ciasta.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Keksówkę wykładamy pergaminem, biszkopt pieczemy na złoty kolor, ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni. Ciasto studzimy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/3130l8i.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i52.tinypic.com/3130l8i.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-1588254361520816729?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/1588254361520816729/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/biszkopt-cytrynowy.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1588254361520816729'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/1588254361520816729'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/biszkopt-cytrynowy.html' title='Biszkopt cytrynowy'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/3130l8i_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4606256747970543353</id><published>2011-01-09T14:07:00.002+01:00</published><updated>2011-07-25T21:07:46.202+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mus czekoladowy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mus czekoladowy Dukan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Mus czekoladowy</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;To chyba mój setny post na tym blogu, o ile się nie mylę. Korzystając z okazji, chcę Wam podziękować za to, że tu bywacie, czytacie, komentujecie. &lt;i&gt;Ciao ciało&lt;/i&gt; nadal poszukuje swojej formy, dlatego pewnie jeszcze nie raz zobaczycie tu zmiany. Jeśli macie jakieś uwagi, postulaty, proszę bardzo. Chętnie też odpowiem na pytania dotyczące diety Dukana, jeśli takie się pojawią. Można również pisać maile - tych, którzy już korzystali z tej możliwości, serdecznie pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa :).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mamy weekend, uprzyjemnijmy sobie go czymś słodkim. Znalazłam w przepisach Dukana &lt;b&gt;mus czekoladowy&lt;/b&gt;. Nie przekonała mnie jednak czekolada dietetyczna w składzie. Bo co z tego, że jest słodzona sztucznie, jak wiele z nich ma w składzie pełne mleko? Owszem, są takie bardziej zgodne z dietą, ale trzeba by poszukać. A mnie się nie chce, a poza tym taka czekolada nieszczególnie mi smakuje. To obraza dla czekoladożercy ;). Zmodyfikowałam ten przepis i zmieniłam dziką ilość składników. Oto wersja po liftingu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Mus czekoladowy&lt;/b&gt; (na 3 - 4 porcje)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;4 białka (najlepiej schłodzone w lodówce)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 - 6 tabletek słodziku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki ciemnego kakao&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka kawy rozpuszczalnej lub zwykłej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;5 - 6 łyżek serka homogenizowanego 3%&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Białka ubijamy ze szczyptą soli i dwiema pokruszonymi tabletkami słodziku na sztywną pianę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W garnuszku zagotowujemy wodę z kakao, kawą i 3 lub 4 tabletkami słodziku. Powoli mieszamy tę masę z serkiem homogenizowanym, a następnie dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy całość trzepaczką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mus rozlewamy do szklanek, filiżanek lub pucharków, schładzamy w lodówce przez minimum 2 godziny, a najlepiej przez całą noc.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mus powinien być puszysty i lekki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/jrznmx.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/jrznmx.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4606256747970543353?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4606256747970543353/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/mus-czekoladowy.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4606256747970543353'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4606256747970543353'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/mus-czekoladowy.html' title='Mus czekoladowy'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/jrznmx_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6171790155723806080</id><published>2011-01-08T15:32:00.002+01:00</published><updated>2011-07-26T11:41:47.069+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiosenne chili'/><title type='text'>Wiosenne chili</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Widzę, że podobały Wam się ostatnie kolory na talerzu. No to kontynuujmy, w kuchni ma być kolorowo i aromatycznie. Nawet na diecie. Dzisiejszy przepis zaczerpnęłam z książki &lt;i&gt;BBC Good Food Magazine - Tanie dania&lt;/i&gt;, dostosowując go do dukanowych zasad i trochę modyfikując. Pominęłam na przykład ziemniaki i olej. Ten ostatni nie jest potrzebny, z wołowiny wytapia się wystarczająca ilość tłuszczu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ciekawostka - nad przepisem napisano: "lżejsza wersja popularnej potrawy: wołowinę zastąpiono wieprzowiną". Hmm, zastanawiające. Ja jednak wolę wołowinę, thank you.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Wiosenne chili&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 cebula&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;500 g mielonej wołowiny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 ząbki czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1,5 łyżeczki chili w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;400 g pomidorów z puszki (pokrojonych)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki przecieru pomidorowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;60 ml bulionu drobiowego (dałam cielęcy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 czerwona papryka (żółta też jest świetna)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;250 g fasolki szparagowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jeśli mamy fasolkę szparagową z mrożonki, najpierw podgotowujemy ją, ale krócej niż w przepisie na opakowaniu (żeby nie była całkiem miękka). Odcedzamy i odstawiamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na patelni podsmażamy mięso z cebulą. Jeśli mamy wystarczająco głęboką patelnię, można przygotować na niej całe danie. Jeśli nie, przekładamy podsmażone mięso do garnka, dodajemy posiekany czosnek, chili, pomidory, przecier, bulion, pokrojoną paprykę. Całość doprowadzamy do wrzenia i dusimy na małym ogniu pod przykryciem 8 - 10 minut. Następnie dodajemy fasolkę i dusimy jeszcze kilka minut, niezbyt długo, żeby się nie rozgotowała. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i54.tinypic.com/28k29uc.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i54.tinypic.com/28k29uc.jpg" width="282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6171790155723806080?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6171790155723806080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/wiosenne-chili.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6171790155723806080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6171790155723806080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/wiosenne-chili.html' title='Wiosenne chili'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i54.tinypic.com/28k29uc_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-6814429331482449444</id><published>2011-01-05T19:32:00.002+01:00</published><updated>2011-07-25T20:15:13.933+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kurczak w sosie szpinakowym'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><title type='text'>Kurczak w sosie szpinakowym</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Lubicie szpinak? Jakoś nie przepadałam za nim przez długie lata, może dlatego, że nikt nie umiał go odpowiednio przyrządzić i był dla mnie bezsmakową papką. Zresztą nikt mnie nie zmuszał do jedzenia go, więc mogłam trwać w przekonaniu, że to paskudna rzecz.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pierwszy raz zmieniłam zdanie, próbując cudownie czosnkowego szpinaku u koleżanki. Drugi raz - kiedy spróbowałam tarty szpinakowej. Od tego czasu sama ją czasem robię, a i eksperymentuję z różnymi dodatkami. A poza tym pięknie wygląda ta intensywna zieleń zimową porą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Kurczak w sosie szpinakowym&lt;/b&gt; (składniki na 2 porcje):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 piersi z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawa do gyrosa lub curry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;300 - 400 g szpinaku (użyłam mrożonki)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 - 2 ząbki czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżeczki jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;serek topiony o obniżonej zawartości tłuszczu (ziołowy lub śmietankowy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;sól&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;pieprz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Piersi z kurczaka myjemy, kroimy na małe kawałki i obsmażamy na patelni z kilkoma kroplami oliwy z oliwek, posypując obficie curry lub przyprawą do gyrosa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W rondlu lub na patelni przygotowujemy szpinak. Gdy już się rozmrozi, dorzucamy posiekany czosnek i przez chwilę razem podsmażamy. Następnie dodajemy serek topiony i jogurt, mieszamy, by uzyskać w miarę jednolitą masę, doprawiamy ją solą i pieprzem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kawałki kurczaka wykładamy na talerz, polewamy obficie sosem szpinakowym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i56.tinypic.com/zlvpk5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i56.tinypic.com/zlvpk5.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-6814429331482449444?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/6814429331482449444/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/kurczak-w-sosie-szpinakowym.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6814429331482449444'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/6814429331482449444'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/kurczak-w-sosie-szpinakowym.html' title='Kurczak w sosie szpinakowym'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i56.tinypic.com/zlvpk5_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-2675192581601081140</id><published>2011-01-03T23:30:00.002+01:00</published><updated>2011-07-26T11:16:27.288+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza uderzeniowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sałatka z łososiem'/><title type='text'>Łosoś w sałatce</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kilka dni nie było żadnych przepisów. Czas świąteczno-noworoczny jest mocno rozleniwiający. Z rozpoczęciem nowego roku staram się jeść jak najbardziej podstawowe wersje białek, żeby ruszyć trochę organizm obciążony świątecznym jedzonkiem. Stąd brak przepisów, nie gotowałam nic nowego. Ale bez obaw, już niedługo pojawią się kolejne pomysły. A tymczasem szybka i lekka &lt;b&gt;sałatka z łososiem&lt;/b&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Składniki (na maleńką porcję, możecie podwoić ilości):&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko ugotowane na twardo&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;wędzony łosoś&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kilka korniszonów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jajko pokroić w kostkę, wędzonego łososia na większe kawałki. Korniszony posiekać. Wszystkie składniki wymieszać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Można zrobić sos jogurtowo-czosnkowy, sama go nie dodaję, bo zabieram sałatkę do pracy. Ograniczę się do sosu jogurtowo-musztardowego. Sałatka jest najlepsza po schłodzeniu w lodówce, gdy wszystkie smaki zdążą się przegryźć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i52.tinypic.com/8xr1bt.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i52.tinypic.com/8xr1bt.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-2675192581601081140?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/2675192581601081140/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/osos-w-saatce.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2675192581601081140'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/2675192581601081140'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2011/01/osos-w-saatce.html' title='Łosoś w sałatce'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i52.tinypic.com/8xr1bt_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4176272576386270574</id><published>2010-12-30T18:22:00.002+01:00</published><updated>2011-07-25T20:24:47.338+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='meduzki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kurczak w cieście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kurczak Dukan'/><title type='text'>"Meduzki"</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wbrew tytułowi nie proponuję dziś podejrzanie wyglądających owoców morza. Szczerze mówiąc nie przepadam za nimi. "Meduzkami" moja znajoma nazywała paski z piersi kurczaka zanurzone w cieście i smażone w głębokim tłuszczu. Przez to smażenie zwijały się, przypominając macki ośmiornicy. Dukan nie poleca mięs ociekających olejem, dlatego usmażyłam kurczaka na teflonowej patelni. Prosty i szybki pomysł na obiad.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Meduzki&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 niewielkie filety z kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;na ciasto&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki serka homogenizowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka przyprawy do kurczaka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżeczka suszonej bazylii&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kurczaka pokroić na cienkie paski, dłuższe lub krótsze. Z jajek, serka, maizeny i przypraw zmieszać trzepaczką lub widelcem ciasto. Włożyć do niego paski kurczaka, wymieszać, by dobrze się w nim zanurzyły. Jeśli się spieszymy, można smażyć od razu, ale polecam też przygotowanie ciasta wcześniej i włożenie go wraz z paskami kurczaka do lodówki na trochę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wyjmowane z ciasta kawałki kurczaka kładziemy na rozgrzaną patelnię, smażymy z obu stron na złoty kolor. Dobrze smakują z surówką, np. białej lub kiszonej kapusty albo np. z sałatą z jogurtem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i55.tinypic.com/v7s0md.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://i55.tinypic.com/v7s0md.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4176272576386270574?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4176272576386270574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2010/12/meduzki.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4176272576386270574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4176272576386270574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2010/12/meduzki.html' title='&quot;Meduzki&quot;'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i55.tinypic.com/v7s0md_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-3173595075226970697</id><published>2010-12-27T17:08:00.002+01:00</published><updated>2011-07-26T11:15:14.052+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='faza naprzemienna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wrap po chłopsku'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dieta Dukana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='naleśniki Dukanowe z mięsem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='naleśniki Dukanowe'/><title type='text'>Wrapy po chłopsku</title><content type='html'>&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Witajcie :) wracam nieco okrąglejsza, ale nie ma się czym martwić - poświąteczne dodatki specjalne w postaci zwiększonej masy ciała można łatwo zbić z pomocą Dukana. Niedługo będę jak nowo narodzona. Wróciliśmy dziś od rodziny, więc zaserwowałam sobie Dukanowy obiad. W erze wieśmaków proponuję coś, co można by nazwać "Dukanowym fast foodem".&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Wrapy po chłopsku&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;na 2 naleśniki Dukanowe&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki otrębów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;łyżka maizeny&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1 jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;woda gazowana&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mleko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szczypta soli &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;na nadzienie&lt;/i&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;mięso mielone wołowe (ok. 200 g)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;2 łyżki przecieru pomidorowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;kapusta kiszona&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;przyprawy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Z podanych składników wyrabiamy ciasto naleśnikowe, dajemy tyle wody i mleka, żeby miało odpowiednią dla nas gęstość (moje było dość rzadkie, takie łatwo rozlać równomiernie na patelni). Smażymy naleśniki z obu stron. Uważamy, żeby nie były zbyt miękkie i delikatne, bo trudno je będzie zwijać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na patelni podsmażamy mięso, przyprawiamy ulubionymi przyprawami (u mnie mieszanka do mięsa mielonego, bazylia, suszona cebulka). Dodajemy przecier, mieszamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cccccc; font-family: inherit; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Na naleśniki nakładamy kiszoną kapustę i mięso, zwijamy. Układamy w lekko natłuszczonym naczyniu żaroodpornym, zapiekamy jeszcze ok. 10 minut w temperaturze 200 stopni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://i53.tinypic.com/f1jqdc.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://i53.tinypic.com/f1jqdc.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-3173595075226970697?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/3173595075226970697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2010/12/wrapy-po-chopsku.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3173595075226970697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/3173595075226970697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2010/12/wrapy-po-chopsku.html' title='Wrapy po chłopsku'/><author><name>turlaczek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09674924935734423576</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://2.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TFGBE8BnlmI/AAAAAAAAAC0/0b3wc_bhsWs/S220/oko.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i53.tinypic.com/f1jqdc_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4269821830169214825.post-4208730921426722613</id><published>2010-12-22T08:56:00.000+01:00</published><updated>2010-12-22T08:56:39.489+01:00</updated><title type='text'>Życzenia</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Kochani, nastąpi teraz dłuższa przerwa w dodawaniu przepisów, bo święta, wypieki, sprzątanie i w końcu wyjazd do domu rodzinnego. Zobaczymy się zapewne znów w przyszłym tygodniu, a tymczasem życzę Wam, żebyście znaleźli chwilę, żeby się zatrzymać, pomyśleć, poczuć zapach pierniczków, zachwycić się płomykiem świecy, odnaleźć radość w sobie czy pogratulować sobie samemu wykonania dietetycznego planu ;). Niech te święta będą czasem nabierania nowej energii, odpoczynku - i tego fizycznego, i duchowego. Niech przedświąteczna nerwówka i zabieganie nie przysłonią tego, co najistotniejsze. A Nowy Rok niech przyniesie Wam wiele miłych kulinarnych doznać, kolejne zrzucone z Dukanem (lub innym dietetycznym przewodnikiem) kilogramy, a także pomyślność we wszelkich dziedzinach i spełnienie marzeń.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Pięknych, wesołych świąt! :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TRGu3o92Q_I/AAAAAAAAAFE/g2j-cBByOmg/s1600/pierniczek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_mDkgYX7J0Tg/TRGu3o92Q_I/AAAAAAAAAFE/g2j-cBByOmg/s400/pierniczek.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;fotka: www.sxc.hu&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4269821830169214825-4208730921426722613?l=ciaocialo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ciaocialo.blogspot.com/feeds/4208730921426722613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ciaocialo.blogspot.com/2010/12/zyczenia.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4208730921426722613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4269821830169214825/posts/default/4208730921426722613'/><
